reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Marcowe mamy 2021

Rozmawiałam kiedyś z pewnym lekarzem, który opowiadał mi jak "dyskutował" z pewnym księdzem na temat dzieci z in vitro...owy ksiądz stwierdził....że takie dzieci nie są z miłości....lekarz zaczął mu tłumaczyć , że właśnie takie dzieci to dopiero są z miłości...bo ile poświęcenia...czasu...wytrwałości przyszłych rodziców potrzeba aby ta mała istota się pojawiła na świecie....ale to ksiądz nigdy się nie przekona...tylko rodzice wiedzą ile wyrzeczeń...poświęceń...miłości trzeba było aby ta dziecina się pojawiła:)
Tak ja też uważam, że to są dzieci z największej miłości. Oczywiście patologie też się zdarzają jak wszędzie 😉 kiedyś sobie kupiłam książkę katolickiej autorki o informacje vitro chcislam zobaczyć czy przekona mnie do tego abysmy się nie leczyli. Bylisty już wtedy po pierwszej procedurze wiec wszystko dokładnie wiedziałam jak to przebiega, to jakichyba bredni się tam naczytalam to szok😨i to jeszcze żeby kobieta kobiecie takie rzeczy pisala😂 podeszłam kolejny raz i zrobilabym to znowu 😉
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja mam komu przekazać na szczęście, więc pakuję na bieżąco i wywożę do mojej mamy.


Nie będę się chwalić ale moja przesypia. Początkowo był dramat, a teraz śpi od 21-22 do 5-6 rano. Wtedy cycek i śpi dalej. Za to wieczorem dwie godziny na cycku wisi.


Mam to samo, czasami chce mi się wyć. Nie dość, że brak czasu, nie mam kiedy nóg ogolić, zjeść, zrobić za przeproszeniem kupę, a do tego jeszcze niespełna czterolatka z motorkiem w tyłku.

Mohito też bym chętnie!


Moja już coraz chętniej na brzuszku i powoli się bierze za przewracanie - troszkę jej jeszcze brakuje, ale niewiele.


Nie będzie za szybko, luz, super, że się ruszyło!


Chętnie oddam moją przedszkolaczkę, tak na tydzień chociaż. Weźmiesz? 🙈🤣


Ja mam huśtawkę w garażu ale jej nawet nie wyciągam, mpja 3,5 latka chyba by ją rozniosła.


Mam kosz mojzesza i prawie go nie używamy 🙈🙈 bo mała z nami śpi. Powoli muszę się zabrać za robienie zdjęć i wystawianie wszystkiego na olx.


Może woli mniej a częściej?


Holle super kaszki, i jeszcze są dobre Nomina. Ale w gruncie rzeczy po prostu używałam normalnych kasz bio. Najmniej przetworzone.


Oooo, to pięknie odbił wagę! ❤❤


Współczuję, nie powiem, że czekam na ten moment....


Moja cycka przy tych upałach znacznie częściej ciągnie, ewidentnie chce pić.


Robię to samo 🙈🤣🤣


Mam nadzieję, że szybko przeszło.


O rany, współczuję 😳


Powiem Ci, konkretny charakter 🙈🤣


Straszne!! Nie wyobrażam sobie, co przeżywaliście!


Nie chcę wsadzić kija w mrowisko, ale ja jestem zdania, że na imprezach poświęconych dzieciom nie powinno być w ogole alkoholu.


To skok może być. Akurat czas odpowiedni. A ten skok jest okropny.


Masz jeszcze czas, poczekaj chwilę i za kilka tygodni się skonsultuj jeśli nie dostaniesz.


Pierwszą córkę ochrzciliśmy pod naporem rodziny. Teraz mam gdzieś 😉


Trochę rozumiem, mieszkam na małej wsi, ale jestem już na tym etapie, że mam totalnie w nosie. O nas na początku plotkowali, teraz się przyzwyczaili, kolędy nie przyjmujemy, do kościoła nie chodzimy, oboje jesteśmy niewierzący i antyklerykalni. Jak myślę, że mam do tych oszołomów iść coś załatwiać, to mi słabo. Wiem, że nie wszyscy tacy są, ale mi się w życiu trafił tylko jeden ksiądz fajny. Aktualnie jest szczęśliwie żonaty. A w kosciele zajechali go na maksa psychicznie.

Zaglądam od 3 dni, a tu żadnego powiadomienia, myślę sobie - forum nam umiera? To napiszę coś!
A tu 12 stron 🙈🤣🤣🤣

A masz aplikacje czy na stronie siedzisz? Bo na aplikacji niestety trzeba odświeżać powiadomienia aby sprawdzić czy coś jest nowego.
 
Tak ja też uważam, że to są dzieci z największej miłości. Oczywiście patologie też się zdarzają jak wszędzie 😉 kiedyś sobie kupiłam książkę katolickiej autorki o informacje vitro chcislam zobaczyć czy przekona mnie do tego abysmy się nie leczyli. Bylisty już wtedy po pierwszej procedurze wiec wszystko dokładnie wiedziałam jak to przebiega, to jakichyba bredni się tam naczytalam to szok😨i to jeszcze żeby kobieta kobiecie takie rzeczy pisala😂 podeszłam kolejny raz i zrobilabym to znowu 😉

Bo pewnie modlitwą i różańcem wszystko się zalatwi 😂😂
Wierzę w Boga, ale czasem jak słyszę te brednie kościoła to śmiać mi się chcę. In Vitro jest wielkim darem, bo ludzie którzy nie mogą mieć dzieci mają wielką szanse na to, i nie zrozumie tego ten kto się o dziecko nie starał.
Tak samo Pani Kaja Godek na mnie działa tak elektryzująco, że bym jej najchętniej tylek w mrowisku ulokowała tak działa na mnie ta baba.
 
No to miałas do nadrobienia....ale jak pięknie i sprawnie Ci poszło:)
Ano, dwie godziny mi zeszło a i to nie wiem, czy do końca 🤣😉

A masz aplikacje czy na stronie siedzisz? Bo na aplikacji niestety trzeba odświeżać powiadomienia aby sprawdzić czy coś jest nowego.
Na stronę wchodzę. Aplikację miałam miesiąc, mało która mnie tak wkurzała 😉
 
Jak to połowa nie przyjdzie ? Aż tyle osób wam odmówiło? Nie rozumiem tego ?! Człowiek się stara organizuje przyjęcie a potem goście mają w dupie. Ja jak mnie ktoś zaprosi to idę bo wiem ile trudu kosztuje zorganizowanie czegoś.
Tez tak uwazam ale Zaprosiliśmy rodzeństwo z dziećmi dziadków i chrzestnych wyszło 31 stwierdzilismy , ze tyle wystarczy no a z tego 17 przyjdzie , poprostu ręce mi opadły to doprosilam jeszcze teraz kuzynostwo, późno ale przynajmniej przyjdą. Głównie odmówiły dzieci rodzeństwa, bo część to już taka dorosła i w tym Ci nieszczęsni chrześni, którzy odmówili 😅😉
 
Ostatnia edycja:
QUOTE="Mary2094, post: 21333470, member: 200910"]
Bo pewnie modlitwą i różańcem wszystko się zalatwi 😂😂
Wierzę w Boga, ale czasem jak słyszę te brednie kościoła to śmiać mi się chcę. In Vitro jest wielkim darem, bo ludzie którzy nie mogą mieć dzieci mają wielką szanse na to, i nie zrozumie tego ten kto się o dziecko nie starał.
Tak samo Pani Kaja Godek na mnie działa tak elektryzująco, że bym jej najchętniej tylek w mrowisku ulokowała tak działa na mnie ta baba.
[/QUOTE]
Dokładnie uważam tak samo😊wiesz co nie tylko o modlitwę tylko ze to niegodne kobiety i porównanie do inseminacji u zwierząt itp. Poprostu żenada 😂 normalnie takie brednie , że aż wstyd powtarzać 🙈
 
Tak ja też uważam, że to są dzieci z największej miłości. Oczywiście patologie też się zdarzają jak wszędzie 😉 kiedyś sobie kupiłam książkę katolickiej autorki o informacje vitro chcislam zobaczyć czy przekona mnie do tego abysmy się nie leczyli. Bylisty już wtedy po pierwszej procedurze wiec wszystko dokładnie wiedziałam jak to przebiega, to jakichyba bredni się tam naczytalam to szok😨i to jeszcze żeby kobieta kobiecie takie rzeczy pisala😂 podeszłam kolejny raz i zrobilabym to znowu 😉
Ja podchodziłam 3 razy ...im się chyba wydaję że ludzie robią to dla wygody chyba...tylko szczerze to wolałabym żeby doszło do tego w łóżku a dla wygody pojechałabym na malediwy parę razy:) za to kasę i opalałbym zadek do bólu a nie kłuła się igła parę razy dziennie w brzuch...Baba nie miała zielonego pojęcia jak to wygląda a wzięła się za książke bo przecież "moher " kupi nie obrażając "moherów":)
 
Bo pewnie modlitwą i różańcem wszystko się zalatwi 😂😂
Wierzę w Boga, ale czasem jak słyszę te brednie kościoła to śmiać mi się chcę. In Vitro jest wielkim darem, bo ludzie którzy nie mogą mieć dzieci mają wielką szanse na to, i nie zrozumie tego ten kto się o dziecko nie starał.
Tak samo Pani Kaja Godek na mnie działa tak elektryzująco, że bym jej najchętniej tylek w mrowisku ulokowała tak działa na mnie ta baba.
O Pani Kaji to ja się wpowiadać nie będę...córce miałam dać na imię "Kaja" ale jakoś za dużo tej baby było w tv i skutecznie obrzydziła mi to imię.... 😂
 
reklama
Do góry