reklama

Marcowe mamy 2021

reklama
Cierpliwości. Nam się też to zdarza i tylko się cieszyć że ma taki odruch. Uczy się w ten sposób by się nie zadławić. 👍
Nie ma co się poddawać, bo dziecko ma sobie tam ciumkać a nie się najadać. Też bym chciała aby moja wszystko super jadła, lecz do roku podstawą jest mleko.
Moje dziecko niestety nie ma tego odruchu i raz już się zadławił... Dlatego tak niechętnie podchodzę do dawania jedzenia w kawałkach 😐
 
rany jaki traf 🥰
ja mam tylko nadzieję że jak nasze dzieci dorosną to medycyna pójdzie do przodu bo niestety przez rozwój cywilizacji coraz większe problemy mają i kobiety i mężczyźni!
Prawda, panuje epidemia niepłodności, większość dobrze sytuowanych osób ma problemy z zajściem w ciążę. Wiadomo stres, jedzenie oraz genetyka robi swoje.

Tak, przyznaje że Nastka była tym złotym strzałem, jeszcze stworzona pod wpływem alkoholu bo byliśmy z mężem po poprawinach wesela znajomych 😂😂 I jestem szczęśliwa że pomimo tych wszystkich perypetii jest ona z nami. 😀
Lecz niestety czuję że o drugie to dopiero będzie walka.
 
na Twoim miejscu bym spróbowała zmieniać konsystencje
np tydzień zupełne papki
potem tydz papki z kasza jaglana
potem z ryżem
potem makaron
tak samo owoce najpierw papki potem tarka grubsze oczka
potem frytki
potem kawałki
nikt przecież nie powiedział że blw to ósmy cud świata a papki to samo zło 😂
co więcej powiem Ci w siebie że w ten sposób doszliśmy do blw😜
ale mój ma 8 ms 3 tc zaczyna 🥰masakra!🥶
dacie radę 🤪👍
Popieram, też wszystko początkowo podawałam w miękkiej konsystencji aby się przyzwyczajała do czegoś innego, i pierwszy był banan - bo miękki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry