reklama

Marcowe mamy 2021

Łokciem albo od razu z bańki 🤣

A.tak mi dzisiaj głupoty do głowy przychodzą. Dobrusia tak dała czadu po powrocie z przedszkola, że teraz szukam odstresowania. 🙈🙈

No nie dziwię się, że się wkurzyłaś, w ogóle nie wypada nawet takich tekstów rzucać. Co ona jakaś pieprznięta. Buractwo, jak piszesz.

Matko myślałam że ten początek postu tyczy się tej fryzjerki. Ale fakt przydałoby się jej pociągnąć najpierw łokciem a później z bańki 😂😂
(Też mnie zmęczenie dopada i głupoty 😂)
 
reklama
I główka pracuje 😂 ja swojej nie zostawiam samej bo wiem że tutaj by mogła coś bardzo grubego odwalić a ma do tego zapędy, więc dobrze że mam ten kojec 😀 Ale młody niemożliwy 😀
No po Anastazji na filmiku widać, że taka kombinatorka z niej jak to napisałaś 😅 Ale no takie są dzieci, Nela zawsze taki aniołeczek po buźce i wgl w zachowaniu a jednak jest z niej mały łobuziak, bo wszystko ją interesuje, wszędzie pójdzie, od kota kuwety muszę ją ciągle odganiać jak jestem w łazience a potem się wkurza, że jej zamykam dostęp 😅 no ale to wszystko jest bleee i zarazki...
 
bij brawo przed nim w sensie jak siedzi i coś robi to żeby twoje ręce były na wysokości jego wtedy jak złapie Cię za ręce to pierwszy stopień do nauczenia się brawo potem bierzesz jego rączki i bijecie brawo a potem to już Ci się znudzi bo na wszystko będzie brawo 😂
u nad faza pa pa do lodówki jak się zamyka, do odkurzacza jak się wyłącza, do śmietnika jak się zamyka itd tylko nie do ludzi 🤪 taki mały crazy!
No właśnie muszę jakoś nakłonić go żeby chwytał za moje dłonie i "pomagał" mi klaskać, bo jak chwytam jego ręce w geście brawo brawo, sroczka kaszke warzyła czy zwykłe podanie ręki, to czuje że je cofa i próbuje wyswobodzić. Próbowałam różnych gestów, żeby sprawdzić na co chętniej będzie reagował, ale nic go nie interesuje 🤦‍♀️
 
No po Anastazji na filmiku widać, że taka kombinatorka z niej jak to napisałaś 😅 Ale no takie są dzieci, Nela zawsze taki aniołeczek po buźce i wgl w zachowaniu a jednak jest z niej mały łobuziak, bo wszystko ją interesuje, wszędzie pójdzie, od kota kuwety muszę ją ciągle odganiać jak jestem w łazience a potem się wkurza, że jej zamykam dostęp 😅 no ale to wszystko jest bleee i zarazki...
To nasyp jej do pudełka po butach świeżego, nie zuzytego żwirku i niech sobie troche w nim pogrzebie, poogląda. Możesz też wziac ją na ręce i pokazać jak kuweta wygląda z zewnatrz, ze srodka. Może wtedy odpusci, bo juz zaspokoi trochę ciekawosci. Ja tak swojego nauczyłam i teraz nie zrzuca niczego, nie ciąga za obrusy, co najwyżej poogląda, podotyka paluszkiem, poodwraca i zostawi na swoim miejscu. Wie ze może dotykać, ale nie może wkładać do buzi ani szarpać z całych sił.
 
Wiem na 100%, ze Tomek wiecej umialby "sztuczek", gdyby mial kontakt z dziećmi takimi max rok starszymi niż on, bo widziałam ostatnio, ze jak jego ulubiona kuzynka skakala po lozku, to on wstal przy oparciu i tez probowal 😊 niestety ostatnio tyle chorowal, ze pediatre widywal czesciej niz drugą babcię, a co dopiero dzieci, które tez teraz stale chorują...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry