Nie no nie narzekam na te sprawyNie skazuj Was na koniec fajerwerków
Nam najlepsze zaczęły się po 17 latach.
... i przypadkowo pojawiła się Melania![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Nie no nie narzekam na te sprawyNie skazuj Was na koniec fajerwerków
Nam najlepsze zaczęły się po 17 latach.
... i przypadkowo pojawiła się Melania![]()
Nie, no tak ogólnie piszęNie no nie narzekam na te sprawy![]()
Ale rację ma też Mary, u nas to ja przez Melanię zrobiłam się trochę "kanapowcem".Nie, no tak ogólnie piszę
Nigdy nie wiemy co nas jeszcze czeka, o to mi chodziło![]()
Ja też chyba trochę kanapowcem się zrobiłamAle rację ma też Mary, u nas to ja przez Melanię zrobiłam się trochę "kanapowcem".
Widzę, że mu trochę tęskno, za czasem, kiedy młody był już w miarę duży, a jej jeszcze nie było.
Ja właśnie śledziłam losy Waszej wagiO jak miło , że moja Iga w końcu nie jest najlżejsza
Moja ma 8 kg..przynajmniej tak moja waga wskazuje
Ale Iga też starsza od Hani o 3 tygodnie więc można powiedzieć , że wagę mają podobną..tylko moja jest dłuższa bo 74 i 80 nosimy już
Też wolno przybierała Hania jak piszesz...mi to na początku spędzało sen z powiek bo mnie straszyła zarówno położna jak i pediatra ale udało się uniknąć szpitala więc jest superTym bardziej , że ja drobna nie jestem..mąż gruby nie jest ale też drobny raczej nie więc nie wiem do kogo ona taka jak na razie
Chociaż z drugiej strony mama mówi , że ja byłam taka tylko później już na etapie studiów coś się mi tych kg przypelętało![]()
A ja bym inhalowała solą fizjologiczną i obserwowała...bo jeśli to tylko taki kaszel i nic więcej to może być od suchego powietrza w domu..bo szczerze teraz do przychodni to strach iść...Dziewczyny, szybkiej porady potrzebuję. Moje dziecko kaszle. Pierwszy raz, więc nie wiem czy już panikować. To jest raczej takie suche pokaszliwanie, a żadnych innych dolegliwości nie ma. Już lecieć do lekarza? Któraś tak miała że przeszło samo? Kurde boję się tych bardziej chorych dzieci w przychodni :/
Moja też chuda to nie jest...Ja właśnie śledziłam losy Waszej wagi
Ja też to strasznie przeżywałam od samego początku. Wszyscy mnie strofowali, że ona głodna, że może chora, żeby badać i badać. A ja nie chciałam jej tyle męczyć. Moja pediatra i położna + jeszcze jeden lekarz - lajcik, oni mnie uspokajali wszyscy, że widocznie tak już ma i trudno, kazali mi brać to na instynkt, czyli jeżeli widziałam, że ona ma apetyt, siłe na rozwój, uśmiech, zabawę to że spokojnie. No i jakby nie patrzeć marnie bo marnie ale jednak przybierała. Ja też nigdy nie byłam raczej tęga ani też wysoka więc może ma tak po mnie. Mój mąż to raczej z takich średnio wysokich i średniej postury.
Moim okiem matczynym(a uwazam ze matki zawsze sie doszukują i ja w tym także) Hanuszka wygląda dobrze, nie jest na pewno chuda.
Wcześniej nie zwracałam na to uwagi...ale masz oczywiście racjęA zauważyłyście, że u naszych "ujawnionych" dzieciaczkow nie powtarzają się imiona?![]()
Przed chwilą przeszło mi to przez głowę , że @Vaness coś ucichła nam ostatnioVaness, czy u Was jakieś problemy?
Coś Cię nie słychać?
Zazdroszczę....moja śpi od 19:20 i już 3 razy byłam na interwencji...Tak wogóle to wypisuje tu dziś tyle, bo się nudzę.
Melania niespodziewanie śpi od kąpieli, a ja nie wiem co ze sobą począć w tej sytuacji
(Odpukuję)
P.S - Tatuś nadal w pracy![]()
Ja liczę na nockę przespaną bo dziś nam się wykluła druga górna dwójka, i mam nadzieję że skończy się na dwóch pobudkachTak wogóle to wypisuje tu dziś tyle, bo się nudzę.
Melania niespodziewanie śpi od kąpieli, a ja nie wiem co ze sobą począć w tej sytuacji
(Odpukuję)
P.S - Tatuś nadal w pracy![]()