reklama

Marcowe mamy 2021

Witam 😊nadrobiłam Wasze wpisy z całego dnia. Mam chwilę to się odzywam. Dziś zrobiłam krzywa cukrową. Jakoś przeżyłam. Ciężko było nie zwrócić, ale się udalo😜 jutro idę na konsultacje diabetologiczną i zobaczymy co dalej. Poranki dla mnie są najgorsze. Rano muszę wziąć leki na czczo. I już wielokrotnie o mały włos nie było zwrotu 🤢.
Nadal pracuje normalnie tak jak wczesniej więc nie ma czasu na odpoczynek😊oby nie było wymiotów to jakoś dam rade😉w pracy jeszcze nie mówiłam, bo nie jestem na to gotowa.
 
reklama
Ja jutro do szpitala lekarza zaniepokoiło klucie w lewym jajniku i ogolnie bol
podbrzusza . Na usg nic nie widać, raz juz taki bol zwiastował nieszczęście. Obstawiam ze tym razem tez juz sie nie uda.. jutro napewno zrobia mi bete bedzie wiadomo jaki przyrost od poniedziałku,ale czuję ze wroce juz w pojedynkę 🥺😢
Dlaczego takie czarne myśli Ci nawiedzają? U mnie też czasem pojawia się ból w podbrzuszu.
 
Już lepiej? To może tym razem też tak będzie
Krwawie dosyć mocno. Tak jak przy okresie. Dzwoniłam jeszcze dziś do swojego gina i powiedział że na tym etapie oprócz Duphastonu nic nie pomoże. Jutro się okaże czy coś zostało. Uświadomiłam sobie że ostatnio na placu zabaw córce pomagałem wspinać się na duża zjeżdżalnie i praktycznie ja musiałam cała siła wypychac i może wtedy coś tam mi pękło. Lekarz mówił dziś że nie widzi źródła krwawienia.
Ja jutro do szpitala lekarza zaniepokoiło klucie w lewym jajniku i ogolnie bol
podbrzusza . Na usg nic nie widać, raz juz taki bol zwiastował nieszczęście. Obstawiam ze tym razem tez juz sie nie uda.. jutro napewno zrobia mi bete bedzie wiadomo jaki przyrost od poniedziałku,ale czuję ze wroce juz w pojedynkę 🥺😢
Może jeszcze nie wszystko stracone jutro sadny dzień. Oby żadna nie musiała się tutaj z resztą żegnać 😘
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry