reklama

Marcowe mamy 2021

reklama
...ale serio dziewczyny...mąż juz przed swietami Bozego Narodzenia mial isc przyciac wlosy, ale czasu mu braklo i zwlekal az do teraz, to sobie wyobrazcie jaki byl zapuszczony. Zabronilam mu golic brody, bo gladka twarz az nie pasowala do tego buszu 😂 no i dzis wrocił do domu ostrzyżony...i z tą brodą...a ma czarniuteńkie włosy...aż poczułam jak się rumienie z niesmiałości jak nastolatka przy przystojnym starszym koledze ze szkoly 😂 o raaaanyyyy...
Niestety broda juz ogolona, ale za 3 dni znów bedzie 😍 bede wyrywac kartki z kalendarza 😍
Ja nie pozwalam mężowi golić się do gładkości, bo wygląda wtedy jak taki niewinny dzieciaczek 😂
 
Przyszłam na szybko pomarudzić. Dobrusia wczoraj pierwszy raz poszła do przedszkola od 14 grudnia i wczoraj wieczorem zaczęła się skarżyć na ból ucha, w nocy dostała 39 stopni gorączki więc przedszkole tym razem rekordowo już po jednym dniu 🤦🤦🤬🤬🤬🤬🤬🤬
Przytulam mocno, domyślam się że bluzgi w głowie leciały. Tego się boje właśnie ze więcej dziecko będzie w domu niż w żłobku, bo widzę po innych dzieciach że tak jest. Jak nie ospa to bostonka, jak nie bostonka to wszy. 🤦‍♀️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry