Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrzeJa niespodziewanie też dziś wizytuje...pojawił się beżowy sluz i lekko boli w pachiwinach... obawiam się najgorszego
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrzeJa niespodziewanie też dziś wizytuje...pojawił się beżowy sluz i lekko boli w pachiwinach... obawiam się najgorszego
Będzie dobrze kochana , ja równiutko tydzień temu tez takowy miałam , 2 dni takiego oszczędnego trybu życia i przeszło , ale lepiej się upewnić u lekarzaJa niespodziewanie też dziś wizytuje...pojawił się beżowy sluz i lekko boli w pachiwinach... obawiam się najgorszego
Będzie dobrze kochana , ja równiutko tydzień temu tez takowy miałam , 2 dni takiego oszczędnego trybu życia i przeszło , ale lepiej się upewnić u lekarza
Wkurzyłam się ale było już po ptakach.O matko ale bym się wkurzyła![]()
Ja Ciebie rozumiem. U mnie w ostatniej straconej ciazy tez nic nie wskazywaloJa nie mam żadnych niepokojących objawów, ale im bliżej wizyty tym bardziej się martwię, że coś jest nie tak.
Niby wszystko jest po mojej stronie (wyniki, wiek, wcześniejszy brak komplikacji), ale strach i tak się pojawia.
Ja kolejna wizytę mam za 2 .5tyg ... niby wszystko jest jak zwykle , ale zawsze jakaś obawa pozostajeJa Ciebie rozumiem. U mnie w ostatniej straconej ciazy tez nic nie wskazywalo. Ja nie straszę ale mimo wszystko ibawa jakas jest. Nic nam nie pozostaje jak sue cieszyć i miec nadzieje ze wszystko jest dobrze
ale sluchajcie ostatnia prosta. W 2 trymestrze juz statystycznie poronienia sa w duzo mniejszym stopniu takze aby przetrwac ten pierwsze 3 miesiace...
![]()
Nie mam pojęcia , ale z tego co wiem poWłaśnie jak to jest, bo wszędzie czytam że cały pierwszy trymestr to podwyższone ryzyko, a jak rozmawiałam z lekarzem to mówił o 10 tygodniach. Wiecie skąd mógł mieć takie informacje?