reklama

Marcowe mamy 2021

reklama
Ja już jutro wizyta nie mogę się doczekać 😍😍

Kochane tak z innej beczki mam okropna alergie tzn miałam z nią długi czas spokój aż So zajścia w ciążę i mam. Okrutny katar tzn wodę z nosa czy jest coś co mogło by pomóc??

Powiem jutro lekarzowi napewno to mi coś doradzi ale przez to ledwo dycham.😥
 
Kochane a mówiłyście już w pracy? Ja pracuje w sklepie, ciężkie dostawy, pudełka.. boje się trochę dźwigać. Do lekarza dopiero 17 lipca, myślicie żeby powiedzieć już szefowej ze jest coś na rzeczy czy czekać do wizyty??

Ja pracuję w szkole, także jeszcze mam trochę czasu, żeby powiedzieć dyrekcji. Planuję powiedzieć jakoś za miesiąc, żeby jeszcze zdążyli znaleźć kogoś na zastępstwo.
 
Kochane a mówiłyście już w pracy? Ja pracuje w sklepie, ciężkie dostawy, pudełka.. boje się trochę dźwigać. Do lekarza dopiero 17 lipca, myślicie żeby powiedzieć już szefowej ze jest coś na rzeczy czy czekać do wizyty??
Ja tez nie wiem co robić... 24 lipca idę na urlop i nie wiem kiedy powiedzieć, czy się tłumaczyć, nie będzie to pozytywnie przyjęte jak powiem ze będę w ciąży
 
Widzę, że nie tylko z mojego taki wariat 😁
Mój już chce auto zmieniać, jutro mamy się rozejrzeć 🙉 i on już by poleciał po wyprawkę od razu 🤣
Wszystkie z Was są po ślubie? Czy znajdzie się jakaś mama w takiej jak my sytuacji, że bez ślubu dzieci itd?
Kochane a mówiłyście już w pracy? Ja pracuje w sklepie, ciężkie dostawy, pudełka.. boje się trochę dźwigać. Do lekarza dopiero 17 lipca, myślicie żeby powiedzieć już szefowej ze jest coś na rzeczy czy czekać do wizyty??
Dołączam się do pytania, również pracuje w markecie. Od 13 lipca idę na urlop i nie wiem co później, również 17 mam lekarza, od którego tygodnia najlepiej iść na l4?
 
reklama
Ja jestem po rozwodzie z 2 dzieci, mam kochanego narzyczonego też po przejściach i razem chcemy stworzyć nową rodzinę....

Faceci są okropni, widzę po moim byłym tak kochał dzieci a teraz odzwyczaił się i wystarczy mu raz na 2 tyg widzieć je.... Ech
Mój narzeczony ma syna (11lat) z poprzedniego małżeństwa. Bardzo o niego walczy dzwoni codziennie. Mieszkamy bardzo blisko jego syna. Ale jego mama niestety bardzo utrudnia mu widywanie się i spontaniczne kontakty. Ale na szczęście już jest coraz starszy i sam powoli decyduje gdzie i kiedy pojedzie. Wyjeżdża z nami nad morze lub na działkę. Także kontakty mamy dobre i dogadują się z młodszym:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry