Tam byłam z małym w szpitalu a jestem z Koszalina, to niedaleko Mielna jakby co a ty?no ja też tyle. a skąd jesteś? pisałaś coś o Szczecin Zdroje to może też niedaleko
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Tam byłam z małym w szpitalu a jestem z Koszalina, to niedaleko Mielna jakby co a ty?no ja też tyle. a skąd jesteś? pisałaś coś o Szczecin Zdroje to może też niedaleko
O, a ja ze SłupskaTam byłam z małym w szpitalu a jestem z Koszalina, to niedaleko Mielna jakby co a ty?
A ja się pytam jak Ty to robisz z 3 dzieci???A jak dziewczyny przygotowania na święta?
Ja dzisiaj nastawiłam zakwas na barszcz, naobierałam ziemniaków na farsz do ruskich, namoczyłam grzyby, pokroiłam i suszę pomarańcze na stroiki i gotuję zupę ogórkowąale ogórkowa nie jest na święta.
Z kumpelą się na jutro umówiłyśmy na robienie uszek z grzybami, pierogów z kapustą i grzybami i ruskich. Zrobimy i będzie z głowy na świętaale podejrzewam, że cały dzień jutro nam zejdzie. O ile za świętami średnio przepadam, o tyle mogłabym jeść tylko pierogi, od rana do nocy.
Ten obrazek to o mnie
Zobacz załącznik 1345866
Współczuję...trzymajcie się... ściskamO, a ja ze Słupska
Właśnie zadzwoniła do mnie dziewczyna, że moja macocha nie żyje, zmarła dziś rano![]()
No to Nelka jeszcze nie jest na tym etapie i nie bardzo rozumie, że nie może. Poza tym niektóre dzieci mimo, że się mówi, że nie wolno to to robią, bo są jeszcze małe i nie rozumieją. Z tym żwirkiem na razie nie będę próbowała, bo podejrzewam, że wyląduje w buzi. Wgl mam taki ubaw z niej, bo ona jest taka, że jak zauważy mój telefon na łóżku to od razu taki zaciesz i leci do niego, jak go chwyci w ręce to od razu patrzy na mnie z bananem na twarzy i jej mówię wtedy " o nie, co Ty dorwałaś?" a ona znów się cieszy i śmieje, po czym odwraca się i do buzi go wkłada a ja do niej takim innym tonem " o nieee, nie do buzi, oddaj" to ona mi spinkala z tym telefonemTo nasyp jej do pudełka po butach świeżego, nie zuzytego żwirku i niech sobie troche w nim pogrzebie, poogląda. Możesz też wziac ją na ręce i pokazać jak kuweta wygląda z zewnatrz, ze srodka. Może wtedy odpusci, bo juz zaspokoi trochę ciekawosci. Ja tak swojego nauczyłam i teraz nie zrzuca niczego, nie ciąga za obrusy, co najwyżej poogląda, podotyka paluszkiem, poodwraca i zostawi na swoim miejscu. Wie ze może dotykać, ale nie może wkładać do buzi ani szarpać z całych sił.
Hahahaha, ale się uśmiałamCzy o wchodzeniu pod kanapy, łóżka itd. to o czymś takim było ???
I skubanica nie chciała dać się wyciągnąć
U nas waga ni drgnie w dół
10,9 kg wczoraj na szczepieniu
A nie powiem ruszać się zaczęła.
Jak podawałam pedicetamol to tam taka tabelka 11 kg - 2-3 lata
Wzrost: zmierzone 80 cm.
Starczy Melania, starczy....
Hahahaha, ale cwaniaraWiesz, to nie chodzi o to, co wymyśliła. Od dwóch tygodni z rzędu chodzi do przedszkola, to się nie zdarzyło od listopada zeszłego roku. I jednak to duża zmiana, więc emocjonalnie jest trochę rozchwiana. Próbuje wymuszać, nie rozumie lub nie chce rozumieć, że mamy coś do roboty. Poza tym w przedszkolu nie śpi, a aktywności mają dużo, więc jak koło 16 jesteśmy w domu, to jest już zmęczona i po prostu jest toksyczna. W ciągu 3-4 godzin zdąży zamęczyć i wku..wić nas oboje. Jak jest od rana w domu, to nie ma problemu.
Ale ze śmiesznych rzeczy, to ma ta moja Dobrusia kuzyna Dominika, z którym się uwielbiają. Tydzień temu w niedzielę byla u niego cały dzień, i od poniedziałku codziennie "mamo chce do Dominika!".
Codziennie jej tłumaczę, że Dominik jest tak jak i ona w przedszkolu i że jak ją odbieram to już jest za późno. I tak tydzień minąl, dzisiaj rano dziecko pakuje mi się do wyra i mówi:
- Mamo, a sklepy są dzisiaj zamknięte?
- Nie, sklepy są dzisiaj otwarte.
- Aha. A przedszkola są dzisiaj zamknięte?
- Tak, przedszkola są dziś i jutro zamknięte.
- Aha. To zawieź mnie do Dominika![]()
Hahaha ten obrazek zawsze mnie śmieszyA jak dziewczyny przygotowania na święta?
Ja dzisiaj nastawiłam zakwas na barszcz, naobierałam ziemniaków na farsz do ruskich, namoczyłam grzyby, pokroiłam i suszę pomarańcze na stroiki i gotuję zupę ogórkowąale ogórkowa nie jest na święta.
Z kumpelą się na jutro umówiłyśmy na robienie uszek z grzybami, pierogów z kapustą i grzybami i ruskich. Zrobimy i będzie z głowy na świętaale podejrzewam, że cały dzień jutro nam zejdzie. O ile za świętami średnio przepadam, o tyle mogłabym jeść tylko pierogi, od rana do nocy.
Ten obrazek to o mnie
Zobacz załącznik 1345866
Jacie kręcęO, a ja ze Słupska
Właśnie zadzwoniła do mnie dziewczyna, że moja macocha nie żyje, zmarła dziś rano![]()
Wyrazy współczuciaO, a ja ze Słupska
Właśnie zadzwoniła do mnie dziewczyna, że moja macocha nie żyje, zmarła dziś rano![]()
Hahaha ten obrazek zawsze mnie śmieszyGra o tron
Ja na Święta jak na razie nic nie przygotowuje, bo idziemy do teściów na Wigilię, także raczej przed samymi Świętami coś będę robiła jak teściowa będzie potrzebowała pomocy.
Ja dzisiaj zrobiłam rosół, sałatkę z kapusty pekińskiej, cebuli, jabłka, troszeczkę majonezu, sól, pieprz, taka szybką ale jaka pyszna. Zaraz idę robić filety z kurczaka w sosie pieczeniowym i ziemniaki. Dzisiaj N w pracy do 13, więc ciężko byłoby mi codziennie robić takie dania jak dzisiaj, bo kompletnie nie miałabym czasu na małą. Większość dziś siedziała ze mną biedna w kuchni, albo na podłodze albo w krzesełku i większość niestety marudziła, bo jej się nudziło. Wszystkim już rzucała po czasie No ale robiłyśmy przerwy na karmienie i spanie. Pobawiłyśmy się też trochę. Teraz aktualnie śpi. Zjemy obiad i pójdziemy na spacer wszyscy![]()