gosiaczekgosiaczek
Fanka BB :)
Gratulacje:* dużo zdrowia dla was :***Ja urodziłam dziś w nocy o 1:40 siłami natury![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Gratulacje:* dużo zdrowia dla was :***Ja urodziłam dziś w nocy o 1:40 siłami natury![]()
GratulacjeJa urodziłam dziś w nocy o 1:40 siłami natury![]()
Ja tez tak mam niby są skurcze ale przechodzi.38 tydzień w domu na razieGratulacje
Ja byłam dziś na porodówce kilka godzin, niestety jestem już spowrotem "u siebie" na patologii. Rozwarcie na 2 palce, czop odszedł, skurcze były ale niestety tylko na oksytocynie. Po odpięciu kroplówki wszystko stanęło![]()
Nie chcieli cię zostawić cały czas na kroplówce? Dwa palce to już 4 cm to dużoGratulacje
Ja byłam dziś na porodówce kilka godzin, niestety jestem już spowrotem "u siebie" na patologii. Rozwarcie na 2 palce, czop odszedł, skurcze były ale niestety tylko na oksytocynie. Po odpięciu kroplówki wszystko stanęło![]()
Takie procedury że niestety wróciłam. Ale może coś się rozkręci przez noc lub jutro w ciągu dnia. Mam masować macicę i sutki żeby pobudzić wydzielanie oksytocynyNie chcieli cię zostawić cały czas na kroplówce? Dwa palce to już 4 cm to dużo
Leżąc kiedyś na patologii dziewczynę z sali rano poinformowali, że ma się naszykowac idzie na wywołanie, podłączyli jej oxy, miała skurcze ale jej odłączyli bo mieli bardziej pilne rodzące a ona miała wrócić na salę. Całą noc płakała, że to takie wymuszenie i powstrzymanie akcji skurczowej zaszkodzi dziecku.Takie procedury że niestety wróciłam. Ale może coś się rozkręci przez noc lub jutro w ciągu dnia. Mam masować macicę i sutki żeby pobudzić wydzielanie oksytocyny
Tu akurat na porodówce pustki, byłam jedyna. Lekarka mi tłumaczyła że póki co mam test oxy żeby zobaczyć jak dziecko zareaguje i mój organizm. Niestety rozwarcie mimo skurczów ani drgnęło więc bez sensu było mnie trzymaćLeżąc kiedyś na patologii dziewczynę z sali rano poinformowali, że ma się naszykowac idzie na wywołanie, podłączyli jej oxy, miała skurcze ale jej odłączyli bo mieli bardziej pilne rodzące a ona miała wrócić na salę. Całą noc płakała, że to takie wymuszenie i powstrzymanie akcji skurczowej zaszkodzi dziecku.
No to tylko trzymanie kciuków za rozwój sytuacji jak najszybszy pozostajeTu akurat na porodówce pustki, byłam jedyna. Lekarka mi tłumaczyła że póki co mam test oxy żeby zobaczyć jak dziecko zareaguje i mój organizm. Niestety rozwarcie mimo skurczów ani drgnęło więc bez sensu było mnie trzymaćmam się wyspać, masować macicę i spróbować pobudzić organizm do działania
Wow! GratulacjeJa urodziłam dziś w nocy o 1:40 siłami natury![]()