reklama

Marcowe mamy 2022

  • Starter tematu Starter tematu julianap
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A myślałam, że już pojawia się pewna tendencja w prowadzeniu ciąży na mecie. Sporo już widziałam sama publikacji w internecie, że warto [emoji4] A jezeli chodzi o nią - cudowna kobieta [emoji173][emoji120]

Właśnie będę sprawdzać teraz te swoje kolacje czy przekąski wieczorne. Może coś w tym być, bo to rzeczywiście mogło się trochę w diecie u mnie rozluźnić :)
Ja poprzednia ciążę miałam prowadzoną do 28 tyg na metforminie, teraz też lekarz mówił, że najwyżej pociągnięmy dłużej [emoji6]
 
reklama
O mamo! To jak mnie dzisiaj! Masakra jakaś. Lody się nie przyjęły, kawałek pizzy się nie przyjął 🙄 ale ciagle mam nadzieję, że nie będę mieć powtórki z pierwszej ciąży 🤣
Kurczę. Nie mam ochoty na jedzenie czegokolwiek ale zmuszał się bo trzeba coś jeść. W poprzednich ciążach męczył mnie nudności/mdłości i wymioty ale było to później. 🤦‍♀️
 
@godzbal ja mam do Warszawy 60 km 😜 mieszkam na trasie pomiędzy Płockiem a Warszawą. A ty z której jesteś strony? 😉
Ja mam do centrum 28km, ale ja z tej dolnej części. Główna trasa to Wwa-Puławy :D jak będziemy na prywatnym, ro z chęcią napiszę skąd jestem :p


Kurczę. Nie mam ochoty na jedzenie czegokolwiek ale zmuszał się bo trzeba coś jeść. W poprzednich ciążach męczył mnie nudności/mdłości i wymioty ale było to później. 🤦‍♀️

No ja się też zmuszam, ale widać jak to się kończy. W pierwszej ciąży tez miałam objawy później, z tym że już do samego końca miałam wymioty.
 
Niesamowite. Jest jeden zarodek plus pęcherzyk żółtkowy. Nie wiem czy wczorajsza pomyliła pęcherzyk z zarodkiem... Szok
 

Załączniki

  • 16D59ACB-5B36-4EDA-8C67-399F97BF39FC.jpeg
    16D59ACB-5B36-4EDA-8C67-399F97BF39FC.jpeg
    1,3 MB · Wyświetleń: 131
reklama
Pisałaś, że jesteś w 7. tyg. ciąży, dobrze pamiętam? Patrząc na widełki wyników, Twój wynik jest w normie.
Wiem, że trudno zachować spokój, ale potrzeba Ci dużo, dużo spokoju i wyciszenia. Żadna z nas nie ma wpływu na to jak rozwijają się u nas ciąże (o ile celowo im nie szkodzimy...) więc po prostu trzeba zaufać naturze i poczekać na kolejne badanie usg. Trzymaj się dzielnie! :))

Z glukometru w ciąży nie korzystałam, ale kilka razy przy okazji wizyt rodzinnych sprawdzałam sobie poziom cukru. ;)

Ale fatalnie się dzisiaj czuję... Zawsze na wieczór mam najsilniejsze mdłości. :(
Gdzieś czytałam że wieczorne mdłości zapowiadaja chłopca, a poranne dziewczynkę :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry