U
użytkowniczka 193915
Gość
Kochana, sorki że prosto z mostu ale nie udzielalas się na początku marca/ kwietnia na starczkach dla kp? Dobrze kojarzę?Beta z 43 na 100 po 48h
Progesteron 22
Jestem mega szczęśliwa![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kochana, sorki że prosto z mostu ale nie udzielalas się na początku marca/ kwietnia na starczkach dla kp? Dobrze kojarzę?Beta z 43 na 100 po 48h
Progesteron 22
Jestem mega szczęśliwa![]()
no pięknie!Beta z 43 na 100 po 48h
Progesteron 22
Jestem mega szczęśliwa![]()
tak, udzielałam. Miałam być grudniówką 2022. Niestety poroniłam, puste jajo :/Kochana, sorki że prosto z mostu ale nie udzielalas się na początku marca/ kwietnia na starczkach dla kp? Dobrze kojarzę?
udało mi się teraz w drugim cyklu po poronieniu.Kochana, sorki że prosto z mostu ale nie udzielalas się na początku marca/ kwietnia na starczkach dla kp? Dobrze kojarzę?
Strasznie mi przykro. Ja też mam stratę za sobą zakończona zabiegiem. Musi być teraz dobrze!udało mi się teraz w drugim cyklu po poronieniu.
u mnie było bez zabiegu całe szczęście. Dzięki temu dostaliśmy odrazu zielone światło właściwie. Też mam nadzieję na szczęśliwy finał, ale jeszcze nikomu nie mówię. Tu się wyżywamStrasznie mi przykro. Ja też mam stratę za sobą zakończona zabiegiem. Musi być teraz dobrze!
Ja też nie. W przyszłym tyg sprawdzę betę. I testy jak dojdą, bo cały zapas zużyłam.u mnie było bez zabiegu całe szczęście. Dzięki temu dostaliśmy odrazu zielone światło właściwie. Też mam nadzieję na szczęśliwy finał, ale jeszcze nikomu nie mówię. Tu się wyżywam![]()
My też prawie nikomu nie mówiliśmy w poprzednich dwóch ciążach, które poroniłam właśnie też żeby tego nie przeżywać za każdym razem i się każdemu tłumacząc co się stało. I tym razem też raczej nie będziemy się spieszyć. Najlepiej jakby do porody prawie nikt by nie wiedział, ale nie da się tego ukryćMy powiemy po 1 usg. Ostatnio też nikomu nie mówiłam i cieszyłam się, że nie muszę się tłumaczyć w trakcie poronienia. Ciężkie to było i łatwiej mi było o tym nie rozmawiać.