Agulekjuleczka
Fanka BB :)
Ja też czytałam posty myszy i jak piszesz to mam wrażenie że ty jesteś tą samą osobą.czytałam historię Myszy, też miała dziecko z wadą serca zdiagnozowane i nie przezyło. Nie dam się namówić na prenatalne.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja też czytałam posty myszy i jak piszesz to mam wrażenie że ty jesteś tą samą osobą.czytałam historię Myszy, też miała dziecko z wadą serca zdiagnozowane i nie przezyło. Nie dam się namówić na prenatalne.
no to jesteś w błędzie.Ja też czytałam posty myszy i jak piszesz to mam wrażenie że ty jesteś tą samą osobą.
ah, rozumiemraczej za wytrwałość
napisałam, że podziwiam za podejście, bo pisała wcześniej o inseminacji i że miało się nie udać naturalnie.też tak zrozumiałam.
wytrwała. ja bym np. uporczywie się nie starała, nawet jeśli to ostatni gwizdek.Ja wytrwała? Dziękuję, ale to chyba poczucie, że to ostatni gwizdek.
tym bardziej podziwiamOraz to, że drugi udany związek. W pierwszym byłam 12 lat i nie zdecydowałam się na rodzeństwo dla córki.
Uporczywie w tym kontekście brzmi pejoratywnie.wytrwała. ja bym np. uporczywie się nie starała, nawet jeśli to ostatni gwizdek.