Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Miałam takie same odczucia. Ale naprawdę zastanawia mnie jak bardzo znudzonym i słabym człowiekiem trzeba być, aby robić takie rzeczyI wiecie co, przeglądnęłam te posty myszy, ewidentnie brzmią tak samo jak Natalii nawet dokładnie ta sama historia, i tekst ten sam co u nas "błagałam o cc" kurde aż mnie ciary przeszly jaki ten internet jest fałszywy![]()
No hit![]()
Miałam takie same odczucia. Ale naprawdę zastanawia mnie jak bardzo znudzonym i słabym człowiekiem trzeba być, aby robić takie rzeczy
Ale się cieszę!Hejka Kochane! Z całego serduszka dziękuję za wszystkie mocno zaciśnięte kciukasy. Przydały się jak nie wiemPrawie zemdlalam siadając na fotel. Okazało się, że owszem cialko żółte nie jest najmniejsze, ale Pani Doktor (a jej akurat ufam) powiedziała że wielkość ok- czasem jest skorelowana z wadami genetycznymi, ale to kompletnie nie jest etap na którym cokolwiek można wyrokować. Czasem nie znaczy zawsze. Genetyje będziemy oceniać dopiero później jak już wszelkie struktury będą widoczne. Narazie powiedziała zeby to cialko zolte w ogóle z głowy wyrzucic- obraz ciałka ciążowego, zarodka, kształt wszystkiego wygląda naprawdę bardzo ładnie. Nie ma też już śladów plamien, krwawienia, szyjka macicy wygląda ok i struktura brzucha w badaniu manualnym tez wygląda ok
powiedziała że nie raz już widziała większe cialko i to o niczym nie świadczyło tak długo jak jego obraz u obraz całej reszty był w porządku... taki kamień z serca że aż mi zły poleciały
powiedziała że na tym etapie wszystko wygląda ksiazkowo- maluch rośnie zgodnie z planem, serduszko biję jak dzwon. Powiedziała tez że większość poronień uwarunkowanych dysfunkcja ciałka żółtego dzieje się do 9tc (my już go zaczelismy) wiec ona jest dobrej myśli
Nasz mały człowieczek ma 2,33 cm i srduszko bije 176/min
Partner aż po prostu w skowronkach jak zobaczył wreszcie naszego małego fasolka
Przesyłam wam tysiące uścisków i podziękowania za wszelkie słowa otuchy i kciuki
jesteście najlepsze! Ja teraz staram się nastawiać pozytywnie
i 3mam się tego ze musi być dobrze! I wierzę że badania genetyczne tez wyjdą ok
![]()
Ja tu tylko z doskoku ;-) - ale interesuje mnie temat. Zazwyczaj (pełna nadziei...;-)) unikałam farbowania włosów w okresach IUI, teraz przy transferze zamierzam zrobić podobnie. Ale na dłuższą metę rzeczywiście jestem ciekawa, co jest dopuszczalne, a co nie. Kiedyś sama zadałam podobne pytanie i generalnie odpowiedzi można by ogólnie zebrać w kategorię sprowadzenia mnie do pionu;-) : "co jest ważniejsze?? twój wygląd czy twoje dziecko???". Oczywiście, że dziecko, ale żeby tak z siwą matką... ;-)Dziewczyny, a któraś farbowała już włosy, ja szczerze mówiąc trochę się poje i poczekam jeszcze, aż minie 1 trymestr, bo się na czytałam o tym na necie, jak bardzo jest to szkodliwe, ale może, któraś z Was poleci jakąś farbę do włosów, która nie jest dla nas szkodliwa, czytałam, że podobno henna jest bezpieczna q ciąży
Hej, ja jeżdżę rowerem nad jezioroNie wiem czy przewijał się już temat, bo nie wszystko jestem w stanie nadrabiaćale czy któraś z Was ćwiczy w ciąży? Nie jestem jakimś typem sportowca, ale chciałabym poćwiczyć coś lekkiego. No ale tak sama nie wiem. Lekarz mówi, że niby można ale w sumie nikt nie zagwarantuje, że się nic nie stanie. Jak ćwiczycie to co? Joga? Rowerek?
nie trzeba nawet długo czytać, żeby to stwierdzić.Zaczęłam czytać ten wątek Myszy i z przykrością muszę stwierdzić, że to ta sama osoba.