reklama

Marcowe mamy 2023

Nie w sumie, ja jestem z tych co podchodzą do tego zadaniowo: poboli, przestanie, zagoi się. Wolę rodzic niż rzygać trzy miesiące, albo się toczyć trzy przed poródem. Ale to moje zdanie 🙂
Niby tak. Ja się boję, ale to przez wzgląd na tę 1 ciążę. Chyba wolałabym CC. ale zobaczymy co będzie. Mój lekarz nie jest "łaskawy" do wypisywania skierowań na cc
 
reklama
Boicie się porodu? Ja wiem, że jeszcze masa czasu, wszystko się może zdarzyć ale....
ja to jestem przerażona bo mam bardzo niski próg bólu.🤦🏼‍♀️ I nawet przy badaniu drożności jajowodów prawie mdlalam wiec TAK boje się bardzo. Ale narazie moje myśli krążą wokół innych rzeczy które napawają mnie stresem. Ale szczerze mówiąc myslalam nawet o prywatnej klinice zeby tam rodzic przez CC. Ale zobaczymy jak to się wszystko potoczy. Narazie staram się kupić na tym zeby jakoś dotrwać do badań genetycznych 🤦🏼‍♀️
 
Dziewczyny jeszcze będziecie marzyć o porodzie jak się ledwo będziecie kulać na koniec ciąży. Nie ma się co nakręcać teraz ;)
A po cc można rodzic naturalnie. Taki poród nazywa się Vbac. Mam taki za sobą :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry