Co do objawów to tak jak pisałam nie mam żadnych ale to żadnych. Ale w sumie w żadnej ciąży nie miałam objawów, także i tu się ich nie spodziewałam. Wiecie co czekam do wtorku bo mam taką schize...jeśli chodzi o wiek ciązy

tak, tak już pewnie monotonna z tym jestem ale jak was czytam i sobie myślę to... Z okresu powinnam być w 8 tyg

okres na koniec maja. Na wczorajszym USG znowu młodszy zarodek niż wychodziło ponad tydzień temu z tamtego USG. I kurcze mam wrażenie,że ciągle siedze, w tym 6 tygodniu. Wedle tamtego pierwszego USG i moich obliczeń jutro powinnam zacząć 7 tydzień. Według wczorajszego USG dziś niby znowu 6+2


a co jak pójdę we wtorek i też mi powie,że 6+...1,2,3? Możliwe,żeby tak ciąża stała w miejscu?