• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe prawilne kreski 🌷☀️

reklama
Mąż ma dużo słabsze wyniki, trzeba poczekać łącznie 3 miesiące od choroby… podobno covid bardzo oddziałuje na męską płodność🥺
A wcześniej miał dobre, czy obniżone? Ech, jeszcze mi potrzeba problemów po stronie faceta 😞😞.
Tylko wydaje mi się, że starać i tak się możecie, obniżone wyniki nie oznaczają, że na pewno się nie uda…
 
Dostałam okres dziś rano i czuje się tak jak wczoraj , czyli jak 💩.
To już drugi cykl z rzędu 27- dniowy.
W sumie podczas starań to spoko, zawsze szybciej można przejść do następnego.
A lutealna między 11-12 dni (bo tak by u mnie wychodziło) to chyba nie taka tragedia.

Ja już dzisiaj po pracy na szczęście , szybciej się wyrobiłam, można spocząć.

Czekam na te wyniki swoje proga i tarczycowe i się nie mogę doczekać, mają dzisiaj najpóźniej być.
Nie No, cykl wręcz podręcznikowy :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry