stefanna
Marcóweczka '08
Witajcie...
A u nas dalej gorączka....:-
-
-( Czopek podziałał może do 3-ej nad ranem, a od tego czasu Myszka znowu jest rozpalona....
Dzwoniłam już do lekarki i chce nas dzisiaj zobaczyć - podejrzewa rumień, ale ja sprawdzałam wczoraj nóżki i nie były ani twarde, ani zaczerwienione w miejscu kłucia, więc obawiam się że to jednak coś innego....:-( Jak się domyślacie nocka fatalna, bo budziła się chyba co dwie godziny i jestem nieprzytomna....
Dzisiaj Mężuś ma urodzinki i myślałam, że poświętujemy, ale coś kiepsko o widzę...


A u nas dalej gorączka....:-
Dzwoniłam już do lekarki i chce nas dzisiaj zobaczyć - podejrzewa rumień, ale ja sprawdzałam wczoraj nóżki i nie były ani twarde, ani zaczerwienione w miejscu kłucia, więc obawiam się że to jednak coś innego....:-( Jak się domyślacie nocka fatalna, bo budziła się chyba co dwie godziny i jestem nieprzytomna....Dzisiaj Mężuś ma urodzinki i myślałam, że poświętujemy, ale coś kiepsko o widzę...




uff ale się zbierałam to tego...
nie wiadomo skąd, w przyszłym tyg. powtarzamy badania moczu i posiew, a do Dr 2 września do kontroli to zobaczymy 

na wszystkie strony, ale w tej pozycji jest najszczęśliwsza 




