asze
marzec 08
Witam!
U nas podobnie jak u Gizy i Kry pogoda przepiękna:-). Przed południem byłam z dzieciakami u teścia na grobie, mąż potem na mszy, a po południu pojechaliśmy do mojego taty na grób, no ale tam poszłam bez Zuzi bo cmentarz duży a groby ciasno i wózkiem bym nie wjechała a nosic klocka to nie bardzo
PMS trzyma mnie nadal, gdzie ta @???
MrsF myszy boje się panicznie!! Jak zobaczyłam tego trupka to zwiałam z pokoju i czekałam na teściową aż sprzątnie
Ta mysza najadła sie trutki i tam sobie dopełzła i zdechła - ale miejsce wybrała.
Mieszkam bardzo blisko pola i jesienią mi włażą, cholery jedne
Kota miałam, takiego super i ktoś mi go w zeszłym roku przejechał
, jakoś nie mogę się zdecydować na nowego bo nie będzie juz taki jak tamten
Fridita chyba pomyliłaś wątki - zajrzyj na marzec 2009, my juz urodziłyśmy:-)
Anetka postaraj sie jak najszybciej wyjaśnić tę sytuację, żeby babci nie było przykro. Ja bym jej powiedziała.
Befatka Wy macie te święto na wesoło a my na smutno, ale uważam że te święto ma w sobie jakiś urok.
Mrówa ta pogoda od was chyba przyszła do nas;-)
MrsF mężula pozazdrościć. I gratulacje sukcesu w pracy:-)
Giza gratulki dla Milenki za kolejne ząbki
:-)
Kra co za wojna?? Trzymaj się
U nas podobnie jak u Gizy i Kry pogoda przepiękna:-). Przed południem byłam z dzieciakami u teścia na grobie, mąż potem na mszy, a po południu pojechaliśmy do mojego taty na grób, no ale tam poszłam bez Zuzi bo cmentarz duży a groby ciasno i wózkiem bym nie wjechała a nosic klocka to nie bardzo

PMS trzyma mnie nadal, gdzie ta @???
MrsF myszy boje się panicznie!! Jak zobaczyłam tego trupka to zwiałam z pokoju i czekałam na teściową aż sprzątnie
Ta mysza najadła sie trutki i tam sobie dopełzła i zdechła - ale miejsce wybrała.
Mieszkam bardzo blisko pola i jesienią mi włażą, cholery jedne
Kota miałam, takiego super i ktoś mi go w zeszłym roku przejechał
, jakoś nie mogę się zdecydować na nowego bo nie będzie juz taki jak tamten
Fridita chyba pomyliłaś wątki - zajrzyj na marzec 2009, my juz urodziłyśmy:-)
Anetka postaraj sie jak najszybciej wyjaśnić tę sytuację, żeby babci nie było przykro. Ja bym jej powiedziała.

Befatka Wy macie te święto na wesoło a my na smutno, ale uważam że te święto ma w sobie jakiś urok.

Mrówa ta pogoda od was chyba przyszła do nas;-)
MrsF mężula pozazdrościć. I gratulacje sukcesu w pracy:-)
Giza gratulki dla Milenki za kolejne ząbki
:-)Kra co za wojna?? Trzymaj się







;-)