agunia2020
Entuzjast(k)a
kasik25-szybko wam zleci te pół roku,mam nadzieje że będzie dobrze:-)kurcze ja to bym szału dostała jakbym miała tyle czekać z dzieckiem...Ale ja to znam...Jak chodziłam na onkologie to tam czekałam jakieś 3-4godziny zawsze na badania...makabra...aż szkoda słów na te przychodnie i szpitale...
Mi takie podejście "ambicjonalne" szybko przeszło, bo pamiętam jak moi rodzice byli rozczarowani kiedy np. dostałam tróję w szkole, to mnie to bardzo bolało, więc dla moich dzieci chcę być bardziej wyrozumiała. W końcu dzieci są też tylko ludźmi :-)
;-)heheheh byłam grzeczna


) ale jak pisałam wcześniej wygląda to jak liszaj, smaruję to bephantenem i nic nie pomaga:-(
a naczynika niech sie lepiej wchłonie