giza
kwiecień 05/luty 08
Lucy, moja Babeczka ma już prawie 10,5 miesiąca. Książeczki służą jej głównie do przynoszenia ulgi zbolałym dziąsełkomDzięki Aneta. Przeczytałam wczoraj wypowiedź pewnej Pani neurolog (!) że w 9tym m-cu dziecko powinno uwaga uwaga "umiec wskazć na obrazku odpowiednie zwierzątko" aaaaaaaa i po tym to już zupełnie zgłupiałam. Nie jestem zwolenniczka opierania swojej wiedzy na opiniach internetowych itp ale to była wypowiedź specjalisty. ...
Gazety do rozszarpywania. Sama z siebie pokazuje w jednej słoneczko, a w innej daje buzi kotkowi. Ale żeby pokazać coś o co ją proszę to nic z tego. Co prawda jest rozgadana, ale synek też bardzo szybko mówił, więc widocznie moje dzieci tak mają. Za to ja byłam bardzo opornym dzieckiem na mówienie. Cała rodzina podejrzewała mnie o głuchotę, bo bardzo długo ignorowałam wszelkie dźwięki i długo nic nie mówiłam.Jeśli jednak jesteś zaniepokojona, wydaje Ci się, że nie reaguje na Twoje słowa, to przejdź się do laryngologa, żeby zbadał uszka. A badanie słuchu po porodzie wyszło dobrze? A dużo do niego mówisz? My sporo śpiewamy dzieciakom, robimy głupie miny z wystawianiem języka na różne strony, wydajemy różne dziwne dźwięki (u nas to jedna z metod na to, żeby Mila siedziała w miarę spokojnie w wózku, bo ona nie cierpi spacerów). Dzieci lubią takie zabawy i starają się naśladować, a takie ćwiczenia języka - wystawianie, mlaskanie, nadymanie policzków i temu podobne do bardzo dobre ćwiczenie mięśni odpowiadających za mowę.

ale widac miałas do niej nosa

. Spanie nam się trochę pokićkało, w dzień coraz częściej śpi tylko raz, dzisiaj np spała tylko 15 min ale winię babcię, czyli moją mam, kilka dni się nie widziały i Zuzia nie mogła po prostu nic przegapić z babcinej wizyty;-)
Powodzenia w szukaniu fajnej niani
