weronikaa
19-03-2008 18-07-2009
Może właśnie trzeba jej przesunąć dzienną drzemkę - poprzednio spała od 14-tej do 17-tej, więc wieczorem mogła nie być bardzo zmęczona.
Doris - ja kładę Nelę ok 16 i śpi przeważnie do ok 18-tej a na nocne spanie jej godzina to 21-sza, ale spróbuj - może pomoże;-)
Giza - biedna Milenka :-( ale z każdym dniem już bliżej końca - choć tak można pocieszyć

Ninja- co Ty pitolisz? Ty sobie nie dasz radę? A co ja mam powiedzieć?? Też mieszkamy już sami, a różnica między Nelą a Filipem będzie 17m-cy
Ja to dopiero nie wiem jak to ogarnę
Befatka - to Kayusia ustawia kolegę do pionu
da sobie dziewcze radę no i już facetów podrywa 


PM - no on to taki wyrywny nie jest, ale czasem świeczka mu sie tam zapali i potrafi zrobić coś miłego :-)
Mrowa - piffko
co smaka robisz, ja już zapomniałam jak to smakuje i jeszcze długo sobie nie przypomnę (a jak sie skonczy karmienie to chyba łykiem sie upije
).My też dziś wychodne ze znajomymi ale ja tam pewnie soczek lub cola

Kasik - Arek pewnie nie chciał przegapić urodzinek brata

a jasno robi się ok 5 rano więc nie dziwne że nietomna jesteś ;-)Anetka - to udanej imprezy, a tort na pewno wyjdzie pyszny!

100 lat dla dzisiejszych solenizantów
-
Filipku &Tymonku & Dominisiu
- wielki buziak :-*****
-
Filipku &Tymonku & Dominisiu
- wielki buziak :-*****
No i Ninja - bądź tak pogodna i zaradna jak do tej pory, pociechy z mężka i Nygusa, szybkiej przeprowadzki do własnego gniazdka i jeszcze szybszego awansu!!!!!!!!!!!!!!
a ja się kurka załamałam
, byłam dziś na kontroli u Gina i (licząc że ważyłam tyle co z Nelą na wyjściu ciąży) to mam 8kg+ :-



boję się tej cholernej ospy i różyczki jak nie wiem, młody nie chodzi do przedszkola, a znając mojego pecha to i tak załapie
Ja to teraz siły na nic nie mam, a tak marzyłam, żeby się w weekend na zakupy niebudowlane wybrać..
