Witajcie!
Mam nadzieję, że mnie jeszcze pamiętacie; -) Postaram się poprawić - siedzę w pracy i nadrabiam zaległości Forumowe. Pogoda jest piękna, więc praktycznie nie ma nas w domu. Wczoraj dowiedziałam się, że moja kumpela oczekuje dzidziusia, na razie to dopiero sam początek a termin ma w okolicy 15 grudnia. Poryczałyśmy się obie ze szczęścia, bo bardzo Im kibicowałam. Długo starali się o dzidzie i wreszcie się udało
J Teraz tylko trzymam kciuki żeby miała spokojne 9 miesięcy i mogła się tylko cieszyć tym pięknym okresem w życiu
J Aż mnie na wspomnienia wzięło
J
Aż wstyd, ale jeszcze nie dotarłam z Filipkiem na szczepienie, jak mieliśmy się wybrać to pojawił się katar i nie byłam pewna czy się nie rozwinie jakieś przeziębienie. Teraz wybieram się na początku maja i mam takie pytanie:, Jaki jest koszt szczepienia na Ospę? Tak orientacyjnie, bo nie wiem na ile mam się przygotować.
ASIAM- Bardzo mi przykro z powodu śmierci Dziadziusia i Wujka
[*]
[*]
Nie dawno zmarł mój dziadek
L Na szczęście w sercu zawsze nosimy bliskie osoby i piękne wspomnienia. Tego nikt i nic nie odbierze.
W domu na pewno powoli wszystko tak urządzisz, że będzie pięknie. My wprowadzając się do Naszego Mieszkania mieliśmy kibelek, wannę, kuchenkę gazową, 20-letnią lodówkę, 2 szklanki, trochę sztućców, z dwa garnki, stare łóżko i stół bez krzeseł, i czajnik bezprzewodowy
J Warunki były jak na biwaku
J Nie mieliśmy ciepłej wody a o pralce mogłam zapomnieć, bo nie było, za co jej kupić : -/ Przed samymi narodzinami Filipka urządziliśmy mu pokoik i wyremontowaliśmy kuchnie a po ślubie resztę się zrobiło. Ciężko było, teraz mam dosyć remontów na jakiś czas
J
WERONIKA – Mam nadzieję, że Filipek jak się urodzi nie będzie tak wybrzydzał pomidorową mamusi
J Jeżeli chodzi i fotelik do roweru to nie planuje takiego kupić, więc się nawet nie rozglądałam ale z tego co obserwowałam dużo osób ma plastikowe. Dla mnie takie wożenie dziecka nie jest zbyt bezpieczne, nawet nie wiem czy taki mały kask gdzieś się kupi
J
KRA- Mam nadzieję, że Emi szybko upora się z ząbkami, Filip też jest taki rozdrażniony teraz i chyba też przez zęby. Jak Ty się czujesz?
BETI- Super pomysł z wycieczka do zoo. W wakacje wybieramy się do zoo do Wrocławia. W ubiegłe wakacje wycieczka była do Inwałdu do Parku Miniatur. Co do choroby lokomocyjnej to też mi dokucza, ale o dziwo jak siedzę obok kierowcy to daję rade. Choć do tej pory pamiętam koszmar na każdej wycieczce, kolonii, obozie gdzie jechało się autokarem dłużej niż 2 h. Po prostu po przyjeździe zawsze musiałam odchorować jeden dzień.
NIEKAT- Filipkowi myję ząbki samą wodą a teraz planuję zakup nowej szczoteczki i przy okazji pasty. Zębole myjemy zwykle przy kąpieli, choć i tak potem jest butla z mlekiem na dobranoc : -/ Z tym piernikiem to super ze nie szkodzi Marcelkowi. Smaka mi narobiłaś
GIZA- jak Milenka? Zaklimatyzowała się już po nieobecności w żłobku?
O ranyyy, ale post mi wyszedł, a i tak nie udało się wszystkim odpisać
L Buziaczki