weronikaa
19-03-2008 18-07-2009
Kasik - źle mnie zrozumiałaś, "nic wielkiego" w sensie załatwienia czy zorganizowania.
Chciałabym się się kiedyś spotkać z Wami w większym gronie, ale jesteśmy tak rozsiane po Polsce (i nie tylko) że ciężkie to będzie do ogarnięcia:-(
Nela jeszcze śpi ... a ja z Filipem obskoczyłam już do pobliskiej piekarni po bułeczki na śniadanko
zzzzimno brrrrr
W związku ze zbliżającym się Dniem Babci/Dziadka pytanie - co robicie/kupujecie?
Mam problem co kupić mojej babci, w zeszłym roku kupiłam witaminy "Vikard"- ucieszyła się strasznie, a teraz sama nie wiem co
Chciałabym się się kiedyś spotkać z Wami w większym gronie, ale jesteśmy tak rozsiane po Polsce (i nie tylko) że ciężkie to będzie do ogarnięcia:-(
Nela jeszcze śpi ... a ja z Filipem obskoczyłam już do pobliskiej piekarni po bułeczki na śniadanko
zzzzimno brrrrrW związku ze zbliżającym się Dniem Babci/Dziadka pytanie - co robicie/kupujecie?
Mam problem co kupić mojej babci, w zeszłym roku kupiłam witaminy "Vikard"- ucieszyła się strasznie, a teraz sama nie wiem co






ma ich tyle ze nawet nie zlicze, Buziołek, plecy, szyja, brzuszek, tyłeczek i siusiak to jedna wielka krosta:-(.
widać że babcia spragniona wnucząt. Ty używasz plasterków, powiedz, jesteś zadowolona? Jakie stosujesz?
I tylko się cieszyć jak chce jeść, nie ma nic gorszego niż niejadek (wiem bo siostra Majeczce wciska zupki), a pulpetem nie będzie jak się wda w mamusię to będzie laseczka jak sie patrzy!
w zadziwiająco pasujących okolicznościach hehehe