ewa33
Zadomowiona(y)
giza jaki rozmiar kupowałaś na przyszły rok? bo ja miałam ten sam zamiar..ale widzę że nie wszystkie rozmiary są takie same
.. Byłam dziś w Smyku i wzięłam (ostatnią) kutreczkę dla Alexa rozm.122..ale wcale nie jest taaka duuża...Na przyszły rok mam nadzieje -w sam raz..Była taka fajna na Toskę na 98 ale nie ,mogłam zdecydować się..czy nie będzie za mała...
Za to dokupiłam jej jeszcze parę majtusiek ..no i nauka siusiania c.d.
Nie mam siły na większe pisanie...ale dobra wiadomość,że juz po ospie..i Piotrek w pon.wraca do pracy.. no a Alex nareszczie do przedszkola(bo juz nie może się doczekać bidulek);-)
ja jutro do pracy:-(
nara..
.. Byłam dziś w Smyku i wzięłam (ostatnią) kutreczkę dla Alexa rozm.122..ale wcale nie jest taaka duuża...Na przyszły rok mam nadzieje -w sam raz..Była taka fajna na Toskę na 98 ale nie ,mogłam zdecydować się..czy nie będzie za mała...
Za to dokupiłam jej jeszcze parę majtusiek ..no i nauka siusiania c.d.
Nie mam siły na większe pisanie...ale dobra wiadomość,że juz po ospie..i Piotrek w pon.wraca do pracy.. no a Alex nareszczie do przedszkola(bo juz nie może się doczekać bidulek);-)
ja jutro do pracy:-(
nara..
bo mój samochód teraz był u naprawy i nawet Ali do przedszkola nie zaprowadzałam na autobus, bo przejść z dwójką maluchów i z moim brzuchem przez te śniegi to nie wyobrażam sobie...



i że muszę jeszcze raz pojechać specjalnie do Poznania do pobrania krwi, więc jutro cały dzień będziemy mieć przez to zmarnowany. No i wyniki będę miała pewnie w środę lub czwartek, a miałam je mieć w zeszły piątek. 
to wiązanka kwiatów to nie problem. Szkoda tylko że za późno na to wpadłam i nie zdążyłam na sam pogrzeb 