niekat
Fan(ka)
bo ja dziś siedze w Marcelem w domu.wzięłam sobie wolne na Dzień Babci w przedszkolu żeby moja mama mogła pójśc na przedstawienie
dawno nie było tak przyjemnie .Marcelek jest dziś kochany i radosny i wcale nie upierliwy jak zwykle
ładnei sie bawił sam jak trzeba było i nie wchodził na mokra podłogę po zmywaniu
cacy - tylko teraz już godzinę lezy w łózęczku i spiewa sobie sam bidulek kołysanki bo ja nadal szukam Oliwii kiecki na wtorkowy bal i ogarnia mnie powoli panika
wszytskie aukcje albo przegapiam albo windują za wysoko.
ehh dlaczego ja nie umiem szyć!!!!!miałabym w poważaniu to całe Allegro
dawno nie było tak przyjemnie .Marcelek jest dziś kochany i radosny i wcale nie upierliwy jak zwykle
ładnei sie bawił sam jak trzeba było i nie wchodził na mokra podłogę po zmywaniu
cacy - tylko teraz już godzinę lezy w łózęczku i spiewa sobie sam bidulek kołysanki bo ja nadal szukam Oliwii kiecki na wtorkowy bal i ogarnia mnie powoli panika
wszytskie aukcje albo przegapiam albo windują za wysoko.
ehh dlaczego ja nie umiem szyć!!!!!miałabym w poważaniu to całe Allegro


oczywiscie idealnie nie wymawia ale slychac o co chodzi.
jak to zlecialo
Michałek urodził się 29.02 z tego co pamiętam. To i lepiej, na pewno szybko teraz pójdzie 