PM1
marzec 2008
Haha- zgadnijcie co teraz robię? Oczywiście zajadam się mandarynkami

kupiłam prawie 2 kg...nie wiem ile z tego do jutra zostanie
Powiem Wam, że u mnie na 1-szym miejscu są teraz madndrynki,na 2-im miejscu pomelo, na 3-im torcik wedlowski (duży of course) i na 4-im sałatka z sałaty lodowej+kukurydza+papryka czerw+ sos wingrette na oliwce z oliwek.
To są rzeczy, które chyba mi się do końca ciąży nie znudzą
.
A tak swoją drogą ciekawe, która z nas się pierwsza rozpakuje:-). Ja w sumie jestem pierwsza na liście, ale mam nadzieję, że podeprę się już waszym doświadczeniem.
..ale ten czas szybko leci....niedawno pisałyśmy o porannych mdłościach....


kupiłam prawie 2 kg...nie wiem ile z tego do jutra zostanie
Powiem Wam, że u mnie na 1-szym miejscu są teraz madndrynki,na 2-im miejscu pomelo, na 3-im torcik wedlowski (duży of course) i na 4-im sałatka z sałaty lodowej+kukurydza+papryka czerw+ sos wingrette na oliwce z oliwek.
To są rzeczy, które chyba mi się do końca ciąży nie znudzą
. A tak swoją drogą ciekawe, która z nas się pierwsza rozpakuje:-). Ja w sumie jestem pierwsza na liście, ale mam nadzieję, że podeprę się już waszym doświadczeniem.
..ale ten czas szybko leci....niedawno pisałyśmy o porannych mdłościach....
wole pieski
mimo to jednak tak dla pewności toxo sobie zrobię.
;-). Chociaż przy Milo też miałam historie - ale wytrzymałam do 38 tyg. może teraz też się uda???:-)
a czas leci jak opętany