reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Giza - kuruj się tam szybko a chłopaki niech sobie dają redę bez Ciebie jakiś czas!
Miquel - cieszę się, że dobre wieści nam przynosisz! Dziewczyny mają rację - daj hormonom Sabinci trochę czasu na uregulowanie :tak: Pozdrów ją i wspieraj ile możesz!!!!


A ja dopiero wstałam... :-p:-p:-p:-p:-p:-p
 
reklama
Skaba, siwonia nie zazdroszcze pisania pracy w tak krotkim okresie choc przyznam, ze ogolnie studiowania, grzebania, pisania to mi troche brakuje:-)

cicha ja marzę o chwili, kiedy się wreszcie od tego uwolnię ( w końcu 9 lat studiowania to już strasznie dużo..).. ale mój małż i tak twierdzi, że jak tylko skończe to sobie cos nowego wymyślę... (jak wzięłam rok dziekanki z okazji przyjści na świat Bartka to wymyśliłam sobie studia podyplomowe - i już rok był wypełniony..).. ale dzisiaj jeszcze trudno mi w to uwierzyć:-):-):-) na wszelki wypadek nie zaprzeczam:-)
 
Ale dzisiaj piękny dzionek! Słoneczko świeci, nie ma wiatru, co prawda tylko 5 na+ ale powietrze prawdziwie wiosenne! AŻ CHCE SIĘ ŻYĆ! :-D:-):rofl2:

Miquel - dzięki za wieści, i bądź cierpliwy, wszystko się ułoży i mamuśka dojdzie wprawy (heh cwaniara ze mnie a sama będe panikować jak już do tego dojdzie :szok::laugh2:) I uściskaj on nas swoje dwa SKARBY ;-)
 
Giza kuruj się!! Może powinnaś iść do lekarza, taka gorączka...
Miquel dzięki za wieści i popieram wszystko co dziewczyny napisały - potrzeba czasu i będzie ok!! Ucałuj Sabincię i Nikosia:tak::tak:
Ja właśnie wróciłam od mamy, byłam na obiadku i imieninowej kawce, a wstałam dzisiaj o 7:szok:, bo mąż miał znowu egzaminy( znowu super oceny) i jechał rano więc musiałam wstać....ale jeszcze się do porodu wyśpię;-)
Skaba, Siwona też Wam nie zazdroszczę w takim momencie pisania prac, ale jak juz skończycie to będziecie z siebie dumne:tak::tak:
 
dzięki dziewczyny za troskę. U mnie trochę lepiej i dzidziek co jakiś czas daje znać i się rusza. A wczoraj jak byłam u lekarki, to mówiła, że dzisiaj może być gorzej, że może być wysoka gorączka i kaszel może sie nasilić, ale nie myślałam, że będzie aż tak kiepsko. Rano przyjechała mama, ugotowała obiadek i przed chwilą wróciła do siebie.
Befatka, dzięki za rady, ale ze względu na cukrzycę większość naturalnych sposobów u mnie odpada.
Miquel, musisz wspierać Sabinkę zwłaszcza w ciągu pierwszych dni. A doradca laktacyjny albo położna pokażą co i jak z karmieniem i będzie dobrze.
 
Giza - dobrze że z Tobą już lepiej - rzeczywisćei napedziłąś nam stracha bo 40 st to nie byle co:szok:
Miquel - trzymaj za rączkę i chwal za każdą próbę - nei daj jej gadać ze ejst złą matką no i bedziesz jednak zmuszony przeczekać te najgorsze dni (moze i tygodnie) dopóki hormony się nie uspokoją:sorry2:
ja wstałam dziś bardzo póxno i cały dzień mam rozbity.Chodze obolała jakaś i ciągle mi gorąco... w samej koszulece latam cały dzień i dalej mi ciepło.Łukasz i Oli poubierani w długi rękaw a ja na nich spojrze tylko i się pocę... niew eim co jest grane.Czuje się lekko przytłumiona i chwilami dopada mnie panika że tyle rzeczy jeszcze do zrobienia przed porodem a ja leże i się pocę...:baffled:jutro częśc ciuszków będę segregowac a mozę jakd a rade to wszytskie.Łukasz bedzie w domu cąłyd zień i pewnie zajmie sie kuchnią bo od dwóch dni nabiera mocy twórczej bezskutecznie...:dry:chciałbym zeby ten dzień juzs ię skonczył ale obawiam sie zę będę miałą problem z zaśnieciem bo sie sdrzemnęłam troszkę po południu:sorry2:no i chce mi sie Sprite a nie ma:-(
 
giza, bidulo, nie dałoby się synka ulokowac gdzies na kilka dni, żebyś mogła poleżeć i sie wykurować? Nie dość że cukrzyca, to jeszcze Cię maltretują różne choróbska. Nie daj się!

niekat, ja jeszcze nie gratulowałam, co tez niniejszym nadrabiam :) Jesteśmy z Ciebie dumne!!!

Miquel, cierpliwości, młode mamy bywaja troche nerwowe ;) Ale szybko przyzwyczajaja sie do nowej sytuacji, zwłaszcza gdy opanuja juz obsługe dzieciaczka. Będzie dobrze! Uściski dla rodzinki!

mrowa, buźka dla Kondzia, dobrze że u niego wszystko dobrze i że ktg wyszło pomyślnie!

To teraz mój ulubiony ostatnio link :) YouTube - VITAS
 
Skaba, siwonia nie zazdroszcze pisania pracy w tak krotkim okresie choc przyznam, ze ogolnie studiowania, grzebania, pisania to mi troche brakuje:-)
Eee tam, jeszcze kupa czasu;-);-)
Niekat mi też jest ciągle gorąco i już nie mam co z siebie zdejmować!! Ja nie wiem jak można przetrwać ciążę latem!!:szok::szok:
A ja miałam dzisiaj cudownie leniwą niedzielę: lulanie do 11, obiecany obiadek u mamusi, dwie partyjki Scrabble, popołudniowa drzemka i nagle wieczorek się zrobił:-) Ale fajnie!!! A żebym całkiem na leniucha nie wyszła, to dodam, że w miedzyczasie umyliśmy z mężusiem samochód, tzn. on mył, a ja dotrzymywałam mu towarzystwa:-D:-D
 
Witam,ja dzisiaj tylko z doskoku niestety(jeszcze).Nadrobić nie nadrobię bo musziałabym tu noc spędzić,ale tękno bezwas na codzień to muszę przyznać:-(
Po pierwsze nie zdążyłam jeszcze pogratulować Sabinci,Miquelowi no i oczywiście NIKOSIOWI-gorące buziaczki dla was!!!!!!!
Niekat tobie gratuluję sukcesu:tak::tak::tak::tak:
Giza a ty bidulo jeszcze walczysz z choróbskiem:no:Mam nadzieję,że się szybko wykurujesz!!
Ja powiem am czuję się jakoś dizwnie ostatnio-zaczęły mi się pojawiać bóle jak przy okresie(podobno to skurcze:sorry2:)-a chciałabym jeszcze 2 tyg.wytrzymać!!!!
Trzymajcie się ciepło,już niebawem postaram się być na bieżąco,pozdrowienia....
 
reklama
No tak wczoraj wogóle nie miałam okazji posiedzieć na BB a dziś jak juz się zabrałam za wątek główny i wszystko nadrobiłam to net siadł:angry::crazy: no i od początku... POza tym wczoraj pojechaliśmy do mechanika bo nam autko coś strajkowało podczas chlapy, no i oczywiście koszta, koszta, koszta 160 zeta wyrzucone, a tyle pierdółek dla Julci można było kupić:no:

Niekat GRATULUJĘ!!! Wierzyłyśmy w Ciebie od początku :tak::-)
Giza trzymaj się kobieto i kuruj się:szok:
Miquel pozdrowienia dla rodzinki no i ty też się nie poddawaj :tak: jesteś teraz baaaardzo potrzebny Sabinci i Nikosiowi, a szczególnie dla żonki bądź silny i wytrzymaj ten trudny czas:tak::-) zobaczysz że minie szybciej niż cała jej ciąża
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry