Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Monika ja bym sprawdziła cyz to nie wody kupując w aptece paski specjalne które to stwiedzaja;-) Sabincia to szkoda ze ci nie wypełni a moze inny gin moze ci wypełnic
Pisała do mnie Przyszła mamusia nie urodziła jeszcze ale zostaje w szpitalu ze względu an tą bakterie:-baffled: mała wazy 3380
Wlasnie podczytalam kwietniowki i dziewczyna urodzila blizniaki w 31 tyg! Jedno biedactwo wazy 1500 a drugie 1250 :-( Maja sie juz podobno troche lepiej...
A z tym samolotem to rzeczywiscie smiesznie; tu nazywamy fotel gina 'the hot seat' ;-)
Dużo zdrówka i powodzenia PrzyszłaMamusiu! Widzę, że waga Tosi w sam raz - a tak się biedna tym martwiła...:-(
Sabincia dziewczyny Ci dobrze radzą: teraz potrzebujesz dużo spanka, wypoczynku i dobrego jedzonka Witaminki też są jak najbardziej wskazane! Zadbaj o siebie żeby Nikoś zastał zadowoloną i uśmiechniętą mamusię, gdy wróci do domku! Swoją drogą podziwiam Cię Kobietko i życzę Wam duuuużo zdrówka:-)!!! weronikaa - cieszę się, że dzidzi posmakował krokiecik, bo będziesz teraz spokojniejsza ?! Moja mała z kolei jest dzisiaj wyjątkowo nadpobudliwa i tak szaleje od rana, że już nie umiem sobie miejsca znaleźć - jakiej pozycji nie przyjmę to jej coś nie pasuje
PrzyszłaMamusiu dołączam się do kciukasów&&&&&&&&&&&&&
A tak a propos podczytywania wątkó-to już nawet jedna majówka jest rozpakowana
Ja własnie skończyłam pranie ciuszków po Jasiu i wreszcie tą segrgację mam za sobą-część chłopięca poszła w odstawkę a to co uniseks się suszy-najgorsze to że jutro sterta prasowania(NIENAWIDZĘ tego). Sabincia łykaj witaminki i musisz bardziej zadbać o siebie!!!!Chyba trzeba się do Miquela odezwać,żeby przypilnował MAMUSI
A ja chyba nigdy nie bede na biezaco bo taka tu produkcja i wysyp postow:-) U mnie niby spokojnie ale namowilam siostre na tygodniowy urlop w zurichu i teraz latamy jak szalency po miescie i pokazuje jej zakatki i inne wdzieki tego miasta. A wieczorem wiadomo kondycja niestety juz nie ta i po prostu nie mam sil nawet na dluzsze posiedzenie przed komputerem a jedynie na kapiel i wygodny fotel. Kregoslup po takich turach niestet daje o sobie znac:-(
Wczoraj zaliczylam tez wizyte i jak na razie nic sie nie dzieje.szyjka z lekka skrocona i mieka i tyle tego. Mala ma jeszcze miejsce do wzrostu, wyniki zadziwiajaco ladne - jak to ujela pani polozna - a i waga tez niczego sobie he he bo znow dwa dodatkowe kilogramy (tradycyjnie jak co miesiac No coz bedzie troche pracy po porodzie ;-):-)
Skaba nie wiem jak ty to robisz z pisaniem bo ja juz po 10 minutach przy kompie wysiadam przez ten kregoslup. A swoja droga to chyba powinno dzialac stymulujaco - taki zblizajacy sie porod:-)
Sabincia odpocznij troche a spojrzysz na swiat zupelnie innymi oczyma. Chwila dla siebie napewno dobrze ci zrobi zwlaszcza, ze jak piszesz moze juz w srode Nikos bedzie z Wami w domu.
Przyszla mamusiu trzymam kciuki za szybkie rozwiazanie!
Witam!!! Faktycznie coraz szybciej przybywa nam tych postów. Aż nie sposób nadrobić, to co piszecie;-). cicha-mi też po takim maratonie kręgosłup siada i dlatego już unikam takiego sposobu na spędzanie czasu. Ale sporadycznie zdarza się. sabincia- proszę dbać o siebie , bo Nikoś nie bedzie chciał smutnej ,zmeczonej mamy. On wraca niedługo do domu i liczy, ze spotka Go gorące powitanie:-) przyszła mamusiu- ja tez trzymam kciuki za Ciebie i za Tosie (wcale nie taką dużą jak straszyli)
wpadam na chwilkę, żeby wrzucić info od Marteczki:
Hej! Już wypis miałam a tu ból cyców, gorące i temperatura 39 kresek, no załamka! Jeszcze po tych 48h odciągania pokarmu nie chciało iść nawet elektrycznym! Mała nie chciała ssać i był 2godz 3os trening, aż w końcu załapała i odciągnęła zalegający pokarm. Teraz mam okłady z kapusty, mała nie da się od cyca oderwać.
jejciu, ale nam się dziewczyny namęczą ale z drugiej strony w szpitalu Marteczka ma opiekę fachową i pomoc pod ręką, a jesli dobrze pamiętam teraz jej męża nie ma w domu i byłaby sama.. a właściwie z teściami.. mam nadzieję, że najgorsze już za nimi - mala zaczyna ciągnąć cyca, więc ilość pokarmu powinna się niedługo uregulować...