reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Asze - a ja 39!! :szok:

Sabincia - ale cieszysz na pewno :-) Wreszcie Niko w domku we własnym łóżeczku no i z mamusią i tatusiem :rofl2:

Ale Wam zazdroszczę :cool2: no i kiedy będą te wyniki? Wiesz już coś?
 
reklama
Sabincia, cieszę się, że już jesteście w domku.:tak::-D:-)
Nawet nie mam za bardzo czasu doczytać, kto już urodził, ale pewnie za kilka dni nadrobię zaległości.
Witam po długiej przerwie. Od wczoraj jesteśmy w domku. Oj pierwsze chwile nie były lekkie. Zolinka na każdą próbę odłożenia jej do łóżeczka płakała. O 23 wymiękłam i zabrałam ją do nas do łóżka i pięknie przespała 5 godzin. Za to o północy Przemko obudził się z wysoką gorączką. Na szczęście nurofen pomógł bardzo szybko. I dzisiaj nic mu nie jest, więc to chyba tylko z emocji. Był bardzo przejęty jak przyjechał po nas do szpitala. No i teraz dumny z niego starszy brat. Bardzo chce, żeby go przytulać i głaskać, ale też pomaga zmieniać pieluszki. Na razie ciężko nam się ogarnąć. Chłopaki pojechali pozałatwiać różne sprawy na mieście.
Sam poród nawet nie taki straszny i porównując cesarkę i naturalny jednak dużo lepiej będę wspominać naturalny. O bólu naprawdę szybko się zapomina i myślałam, że będzie bardziej bolało, a uczucie gdy położyli mi małą na brzuchu, taką ciepłą mokrą kluseczkę niesamowite.
Pozdrawiam gorąco i tęsknię ogromnie.
 
giza - witaj wreszcie:-)jak znajdziesz chwilkę opisz nam swój poród bo bardzo jestesmy wszytskie ciekawe :tak: w pewnym sensie nabieramy doświadczenia;-):-):tak: ucałuj Zolinke od cioci Kasi hihihih:tak:
 
GIZA- witamy juz w domku, duzo zdrówka dla Ciebie i Zolinki;-)(chyba tak już zostało). A dzieciaczków przybyło na liscie marcowych jest wszystko uaktualnione:-D,wiec na pewno Cie ilośc zaskoczy:szok:.
 
reklama
Witajcie dziewczyny!
Wreszcie znalazłam chwilkę i wpadłam, żeby poczytać co dzisiaj u Was:-).
Dostałam taaakiego powera od rana, że musiałam to wykorzystać, hihi:-D:-D:-D Znając mnie to następne dni znowu będę leżeć plackiem i nic nie robić....
Ja mam termin dokładnie za miesiąc, a jutro zaczynam 37 tc - a jeszcze tyle rzeczy mam do zrobienia...:szok: Mam nadzieję, że zdążę...:confused::confused::confused: Dzisiaj wieczorem idę na usg i mam nadzieję, że dowiem się ile waży moja córcia na miesiąc przed porodem;-)!!!

Giza witamy w domku Ciebie i córeczkę - śliczne imię wybraliście:tak::tak::tak:!!! My też się nad nim zastanawialiśmy, ale Mężusiowi od początku podobała się Martynka, a że ja wybierałam Zuzię, to mu ustąpiłam;-). Chociaż muszę przyznać, że długo musiałam się przyzwyczajać, bo na początku baaardzo mi się nie podobało :no::no::no:

niekat no to mnie uspokoiłaś, bo myślałam, że to jakaś nowa zasada, a przyznam, że w moim mieście też jest kilka szpitali, do których za żadne skarby nie chciałabym trafić :no2::no2::no2:

Sabincia super, że jesteście już z Nikosiem w domku:happy2::happy2::happy2:! Powodzenia i daj znać wieczorkiem jak minął Wam pierwszy dzionek w domu!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry