Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
zważywszy na to, ze wód płodowycj jest na prawdę sporo to mi wyciekło może 1/10 tegozreszta jutro mam konsultację z ginem to sie upewnię ze ejst ok...
Przyszła Mamusia - to aj tez sobei taką dietke fundnę i chwila moment będe na wadze sprzed ciąży
Dziewczyny!!! Nie było mnie od poniedziałku,więc trochę sobie poczytałam,ateraz wam opowiem moją historie:-(
W poniedzialek na 10 miałam wizyte u lekarza i od niego dostałam skierowanie do szpitala. Tętno dziecka w dolnej granicy i małopłytkowość no i mała położona miednicowo.. Pojechaliśmy i dziś mnie wypuścili:-). Ale nadal 2w1.
W czasie mojego pobytu urodziło 5 kobiet z mojego pokoju, mimo 3 łóżek, taka jest tam rotacja. Ja łapałam doła.Zrobili mi pare razy KTG i według nich jest ok, płytki wzrosły, bo badali w poniedziałek i dziś.. chociaz to mnie ucieszyło. Poza tym kazali czekać na skurcze i wtedy przyjezdzać na cc. Więc czekamy, bo niby jakies skurcze przepowiadajace sie pojawiały.
Weronika przynajmniej jestes teraz obcykana i mądrzejsza o doświadczenia innych,dlatego też pewnie się już nie boisz bo wiesz dokładnie czego się możesz spodziewac.Nie to co ja poszłam na badanie i od wejscia do szpitala wszystko co się działo było dla mnie"pierwsze".A jak leżałam pod kroplówą i słyszałam jak dwie babki urodziły i ten krzyk maleństw to też mi łzy płynęły,to pewnie z tęsknoty bo co dziwne ja się nie popłakałam na widok Zuźki.A co do szwów,starałam się nie patrzec ale pamiętam,że położna podawała mu po kawałku nici co trochę a nie jakąś długą
Kurde ja to nadal chyba nie wiem co to są te skurcze,bóle owszem!Pamiętam że kłuło mnie tak śmiesznie krocze,i bolał dół kręgosłupa i chyba jajniki,bo tak się czułam jakbym okresu dostała.
Weronika- nasze historie sa niemal takie same
Termin ten sam obie czekamy na córki, no i pobyt w szpitalu w tym samym czasie;-);-).Może jednak urodzimy tego samego dnia. Jakby coś Cię brało, to daj znać.
Ninja, dzieki za rade :-). Biore witaminy ciazowe ale najwidoczniej dostarczaja za malo magnezu. Podobno jest go duzo w czekoladzie, hmmm, chyba wiem co zaraz wtrzachne
Weronikaa, bardzo Ci zazdroszcze ze sie nie boisz bo ja to chyba coraz bardziej
PrzyszłaMamusiu - trzeba będzie się zastosować do takiej dietki, w sumie (w tydzień??) zrzuciłaś 14 to to cała moja waga jaka mi przybyła w ciąży, fajnie byłoby ją zrzucić tydzień "po"
Nulcia - no faktycznie idziemy tak samo. Ale bez obaw, jak mnie weźmie to na pewno napiszę
P.Mamusiu ja przez dwa tygodnie też ale już mi zbrzydło;-),a pozwolili ci pic soki???mi mąż kupił sok z samej marchewki i kazały mi zabrac,bo że nie wolno bo się mała będzie drzec
Dzisiaj dzień Teściowej złożyłyście życzenia?
Marteczka ja raczej nie będę składać
Mi też raczej teściowa nie składa, nawet o urodzinach czy imieninach mojego męża nie pamięta kiedy są
PrzyszłaMamusiu fajnie że tak szybko się pozbyłaś tylu kilo, mi w drugiej ciąży przybyło już 5 kilo więcej niż w pierwszej, no ale pocieszam się, że jak Tobie tak poszło, to też zastosuję taką samą dietę. I może się uda???
Weronika to ten pobyt w szpitalu podziałał na Ciebie bardzo terapeutycznie :-)
Ja boję się z każdym dniem bardziej.