Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
na małe dziewczynki sa cudne a powyzej 86 porazkaco do H&M to ja tez ostatnio poszłam i sie wkurzyłam bo na chłopców prawie nic nie ma zwłaszcza takiech malutkich a na dziewczynki pełno...![]()
spodziewałam sie wiekszego wyboru
, bo już byłam taka zmęczona, a on nie chciał zasnąć, że w końcu wyniosłam go panu Tatowi do drugiego pokoju, bo siedział jeszcze przy kompie, a sama poszłam spać
Za to w nocy było dużo lepiej.
Jak mam np. podjechać odebrać wyniki krwi, to czuję się jak spuszczona z łańcucha 

No i jeszcze czasem trochę użalam się nad sobą i łezka popłynie (tak to jest niestety jak małżona nie ma w domu...)


zobaczymy jak długo...
dziś w nocy jadła jak zwykle - co 2 godz. po 20-30ml i spała w łóżeczku, ale tak mi się jej żal zrobiło i miała tak zimne rączki, ze postanowiłam ja wziąć do łóżka i poprzytulać - do tej pory zawsze wtulała się we mnie i zasypiała.. no i chyba poczuła mleczko i się zaczęło... płakala nerwowo i otwierała puszczka, ssała piąstkę, a jak jej dawałam butelkę to łapała łapczywie, pociągnęła kilka łyków i zaraz wypluwała.. w końcu nie wytrzymałam i dałam jej Bebiko - zjadła 30ml i błogo zasnęła.. teraz dajemy jej Bebiko i je po 60ml co 2 godziny, czyli w sumie wyrabia normę i śpi spokojnie.. tyle, ze znowu ja cały czas przyglądam się czy nie ma nowych kropeczek..
może warto popracować nad zawartością mojego mleka?
a poza tym przez 7tyg. przybrała 1000g - to chyba nie aż tak tragicznie mało?
) i jedne dla Bartka.. nic innego mi w oko nie wpadło.. ale rzeczywiście u nas jest bardzo duża różnica pomiędzy poszczególnymi salonami H&M
Skaba - ja też dokarmiam Emilkę, ale mi położna powiedziała, żeby najpierw dać jej pierś, a jak już opróżni, a dalej będzie głodna, to dopiero dokarmiać sztucznym.
doris, PM problem w tym, że Marysia najadała sie z piersi i już nic innego nie chciała.. jak teraz odciągam to widzę, że mam naprawde bardzo dużo pokarmu.. i raz na dwie godziny jej zawsze wystarczało, w nocy na dłużej, a jak coś nie dojadła to od razu było widacA może spróbuj ją bardzo bardzo często dokarmiać, nawet co godzinka i po tygodniu spróbuj ją zważyć.

jeśli zrezygnujesz, a będziesz miała potrzebę karmienia, to możesz się zacząć źle z tym czuć, a cała rodzina na pewno odczują to na własnej skórze:-(
już mężusiowi wiąchę posłałam
ale chyba poskutkowało:-)



pls......