reklama

Marcóweczki 2011

Witam Kochane!Chwilę mnie nie było bo internet mi szwankuje, ale widzę że jest nas o wiele więcej :tak:Bardzo mnie to cieszy.Ale miałam zaległości w czytaniu ,lecz już nadrobiłam :-).Witam Wszystkie nowe Panie!
Byłam w sobotę u doktoreczki i wszystko ok-dzidziuś jest na swoim miejscu :-)
Ponieważ mam nieregularne miesiączki to termin z usg wychodzi na 8 marca-Dzień Kobiet!!!:-D.Oczywiście mam porobić badania i za 3 tyg do kontroli.kupiłam wczoraj ciśnieniomierz,ponieważ w pierwszej ciąży było ciśnienie ,więc teraz muszę 3x dziennie mierzyć i notować :no:-masakra,no ale co zrobić.Powiedziała mi że serduszko naszego bobaska już bije :tak:.Bardzo się cieszę i już nie mogę się doczekać następnej wizyty!!!:-) U mnie już się zaczyna robić upał :wściekła/y: Pozdrawiam serdecznie!:-)
 
reklama
hej

dzis najchetniej wrocilabym spowrotem do lozka i nie wstawala przez pol dnia, taka spiaca jestem :confused2:

ana super ,ze z dzidziusiem wszystko w porzadku.
Ja musze czekac jeszcze prawie 3 tygodnie.

czy ktoras z was ma konflikt serologiczny?Bo my niestety tak ( Bartus ma krew po tacie rh+ .) Dostalam po porodzie zastrzyk. Teraz mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze...
 
dzieńdobry laseczki :-D

ahhh...jak ja bym chciała mieć prawdopodobieństwo bliźniaków...:-D

ciesze się że wszystkie w tak dobrym humorku jesteście :-)

a ja jutro do ginka...juz nie mogę się doczekać :-) a samopoczucie u mnie wpożo...szczerze mówiąc to żadnych mdłości... jedyne co to upał doskwiera ale to chyba wszystkim...

pozdrawiam upalnie :-D
 
Witam Was serdecznie.
Ku wielkiej naszej radości przestałam plamić... Odetchnęliśmy z ulgą z Mężulkiem.

Ja też piszę się na bliźniaków! Niestety, prawdopodobieństwo - minimalne...

ana4 nam termin też wychodzi na 8 marzec. Pierwszy synek urodził się 5 marca :-)

magnoliaa ja też słyszałam od różnych ginekologów, że Duphaston i Luteina tak samo działają, więc po co masz przepłacać. Ja przy pierwszej (Maksymilian) i drugiej (tą poroniłam) ciąży brałam Duphaston, a teraz Luteinę i ją lepiej mój organizm przyjmuje. Budżet domowy też :-D

Chłodnego i spokojnego dnia Wam życzę - dobrze, że jesteście ;-)
- mim z Iskierką pod serduszkiem i Maksymilianem u boku
 
witam kochane! ja się czuję dokładnie jak ruda wstałam i jestem padnięta i śpiąca, najchętniej poszłabym znowu spać, a nie da się przy synku. do tego piersi mnie zaczeły już porządnie boleć po bokach. też narzekacie na takie bóle, czy was bardziej sutki bolą, bo wiem, że rożnie z tym jest?
ana ja również ciesze się, że z dzidzią jest wspaniale:-) a serduszko zacznie bić na dniach
futrzakowa też się denerwuję przed jutrzejszą wizytą. juz chciałabym wszystko wiedzieć. powodzenia, 3mam kciuki
mim ja również zażywałam duphaston i bardzo źle na niego reagowałam, chodziłam po ścianach, a i tak nie pomógł. teraz na luteinie czuję się o niebo lepiej, a i jak mówisz budżet domowy nie cierpi na tym.
 
Pierwszy dzień o tygodnia kiedy obudziłam się bez mdłości...az nieswojo się czuję :oo: ale chociaż zjem normalne sniadanie.
Czy którejś z Was zaokrąglił się brzuszek? Nie mówie tu o brzuszku ciążowym jakotakim tylko o takim mniej płaskim. Bo mi się zaokrąglił i wczoraj pytałam gin o to, to podobno moja bardzo rozpulchniona macica:happy: ale do tego stopnia że dżinsy mnie cisną i najchętniej chodziłabym z rozpietym guzikiem.
 
dzień dobry, witam się z samego rana :-) przyslijcie tu do nas troszkę tego upału, bo u nas znowu dzień chłodny,ale na szczęście nie pada :rofl2:
Zyczę Wam tych bliźniaków, ja w pierwszej ciązy też marzyłam żeby bliźniaki były :happy:

Mim to super, że przestałaś plamić i oby tak juz zostało :tak:

Futrzakowa u mnie też zadnych mdłości, mam nadzieje, że nie pojawią sie później :happy:
Czasem sie zastanawiam czy ja w ogóle w ciąży jestem, bo czuję się dobrze

86ruda my nie mamy konfliktu, ale moja znajoma ma z mężem i też jakiś tam zastrzyk dostała i w drugiej ciąży też i wszystko było dobrze:tak:

Ola4 witaj w gronie marcóweczek:happy:

Muszę sobie kawkę zrobić :sorry2:, bo zasypiam. Jutro wreszcie jedziemy do rodzinki na całe 2 tygodnie, juz nie mogę się doczekać. pozdrawiam :happy:
 
scarletka - o której masz jutro wizytę u gin?
u mnie podobnie z piersiami i to w zasadzie jest jedyny objaw... i tez bolą mnie po bokach - sutki póki co trzymają się bezboleśnie :-D a spiąca no może ciut jestem ale u mnie i bez ciąży to norma :-D

magnolia - z tym brzuszkiem to też mi się tak wydawało ale mój R. mówi że jest taki jak wcześniej a że troszkę i tak jestem zaokrąglona od tłuszczyku... to mogło mi się wydawać... pewnie taka autosugestia że może już coś widać :-D

mim - ciesze sie że plamienia minęły :-)

hehe...teściu się na mnie obraził że nie chcę jechać w nd 400km żeby popstrykać mu zdjęcia ( bo ma jakieś spotkanie z dalsza rodziną - a on ma hopla na punkcie drzewa genealogicznego itp) ... ale kurcze nie dość, że w ogóle nie chciałoby mi sie jechać to póki co nie chcę przeginać i troskzę muszę na siebie uważać i jak nie muszę to nie jadę :-) ale myślę że jak już teściów poinformujemy o dzidzi to się odbrazi :-D
 
Ostatnia edycja:
futrzakowa wizytę mam o 11:-) czyli piersiowe objawy mamy podobne
agnes frrrrrrrrrrrrrrruuuuuuuuuuuuuuuu i moje ciepełko pofrunęło do ciebie, chociażby 5 stopni ci wysyłam, zawsze to coś:-D
magnolia mój brzuszek jeszcze jest w porządku, już nie mogę się doczekać kiedy zacznie mi przeszkadzać guzik od portek
 
reklama
Dziewczyny ja na szczęście ciąże mam pojedynczą i bardzo się z tego powodu cieszę :-),bo u mnie w rodzinie jest bardzo dużo bliźniaków :szok:-mnie to przeraża .Nie wiem czemu chciałybyście bliźniaki ? Owszem ładnie to wygląda ale u kogoś-ja się na to nie piszę.Jakby były to trzeba wychować ale powiem Wam że jest bardzo ciężko nawet z dziewczynkami.
Mnie też piersi boląąąą!!:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry