spring
Szczęścia dwa :)
Wiesz,że też sobie o tym pomyślałam? Normalnie w jakim my kraju mieszkamy?!! Chyba po prostu normalnie nic nie można załatwićSpring, co za granda!Mi to pachnie oczekiwaniem na łapówkę.. Skurczybyk jeden!

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Wiesz,że też sobie o tym pomyślałam? Normalnie w jakim my kraju mieszkamy?!! Chyba po prostu normalnie nic nie można załatwićSpring, co za granda!Mi to pachnie oczekiwaniem na łapówkę.. Skurczybyk jeden!

Az sie wierzyc nie chce ze Sammy jest już w II klasie
Trudno mi się wbić w ten rytm z powrotem,szczególnie ze młody wymyślił sobie ze narazie nie będzie jadł szkolnych obiadów tylko nosił ze sobą i tym sposobem o 7-mej rano gotowałam mu lunch:-) Jamie byl troche zdziwiony ze o 8-mej rano jedziemy na spacerek ale myślę ze tez się przyzwyczai.

Ja też wszystko prasujęA ja prasuję wszystkie rzeczy Jaśka, ubranka, pieluszki, ręczniki, nawet jak mam czas to śliniakiale to dla jego zdrówka, bo jak odziedziczył skórę po rodzinie eMka to będzie miał skłonności do podrażnień i masy różnych rzeczy.. Oby nie! Na razie ma 3 takie suche placki, jeden koło ust, drugi na ramionku i trzeci na udzie, jutro mamy szczepienie to pokażę, bo sama nie mam nawet pomysłu skąd to i dlaczego..
A Paweł ma placki na: policzku, łokciu i nadgarstku:-(
oby tak dalej to bedzie super.......






trzymam kciuki za pozytywne załatwienie sprawy....
idę po dokładkę
już sobie młody kolegów zdobywa. A był ubrany jak mały dresio w bluzę z kapturem, to pewnie dzieciak czuł rispekt hahha



Najważniejsze, że w końcu udało mi się go upolować i zaczęliśmy zajęcia. Gabrysia ma obniżone napięcie mięśniowe i bardzo slaby brzuszek, dlatego często robi "samolot" leżąc na nim. Dzielnie zniosła ćwiczenia i chyba pan rehabilitant wpadł jej w oko 
, 18:30-140ml i zasnęła. Jutro dopiero dostanie deserek.