reklama

Marcóweczki 2011

Witam po dość długiej nieobecności.

Babcia wyszła ze szpitala. Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej. No a ja może bede wreszcie miała wiecej czasu i będę tu znów zaglądać.

Teraz zabieram się za poczytanie. Wszystkiego nie dam rady ale spróbuję chociaż trochę zorientować się co u was słychać.

Miłego niedzielnego popołudnia.
 
reklama
Czesc mamuski.
Ja tez dzis miałam ''miła'' pobudke z rana;) a teraz wcinam sniadanko sama bo M poszedł do pracy (dorabia u kumpla w sklepie rano i wieczorem) pewnie za dwie godzinki wroci to smigniemy na zakupy,pogoda idealna bo na spacer to wcale sie nie nadaje,wczoraj było tak pieknie a dzis szaro buro i ponuro.
Wszystkim zycze miłej koncowki weekendu:)
 
u nas pogoda bossssskaaaaa, ciepło, słonecznie, złoto!! jestem już po godzinnym spacerze a męża wysłałam po francuskie rogaliki maślane - nie mam zielonego pojęcia gdzie w całym Krakowie i to w niedzielę (i czy w ogóle) można je kupić ale zadośćuczynienie musi być przecież współmierne do jego wczorajszej imprezy, nie??! :-):-) :-)
 
katjusza to u ciebie dzis pogoda taka, jak u mnie wczoraj.
tyle że pieknie było, ale się skończyło :(
dzisiaj szaro, buro i ponuro. a ja sama, bo K. pojechał na 4 dni do wawy. buuuu :(

Czytam, czytam i nie dowierzam. czy dobrze widzę i jest u nas marcóweczka z trojaczkami????
 
Ostatnia edycja:
Fifronka, dobrze widzisz! Mamy marcówkę z trojaczkami!!! Czad, co?
I dobrze Cię znowu widzieć! Mam nadzieję, że zdrowie babci już się ustabilizuje i będzie się czuła coraz lepiej.

A w Warszawie zimno!!! Świeci trochę bladego słońca, ale powietrze raczej chłodne. Nic to, ubiorę się ciepło i brykamy na spacer. I kawę. I ciacho! Już czuję jak obrastam tłuszczem od tego ciacha, ale co tam!
 
Ja teraz tez zamierzam obrosnąć tłuszczykiem. Kolega za drobną przysługę sprezentował mi wielką torbe słodyczy (bo wina nie mógł mi kupić). Mam czym zajadać nieobecność K.
 
M. kupil buty! Alleluja! i do mnie z takim tekstem: 'ze tez ja ich wczesniej nie widzialem!'. Nie widziales,bo nie brales ich nawet pod uwage, bo za tanie byly ;) mimo, ze przecenione z 70 funtow. Tylko kolory mu wykupili sasasa! ale dostal kompas z latarka, coby wiedzial jak w tej Polsce do domu wrocic ;)

Dzis na obiadek zrobie placki ziemniaczane z gotowanych ziemniakow z sosem pieczarkowym. Mam ochote na drozdzowki, ale nie wiem z czego zrobic.

Z dnia na dzien mam wiekszy brzuch... Mam nadzieje, ze za duzy mi nie urosnie, tak sie cieszylam, ze maly jest... Bede sie turlac, buuuu :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry