Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Malina, mnie ładnie zaszyli i sama rana pięknie się zagoiła. Ale co z tego, jak pod spodem zrobił się krwiak, stan zapalny i ogólny dramat? Wczoraj wieczorem miałam już taką opuchliznę i tak ku...ewsko bolało, że na sygnale prawie wbiłam się do swojego gina, ten zrobił mi otwór w jednym miejscu i jak nie chlusnęła krew z takim wyciekiem surowiczym! Pouciskał mnie, umęczył, ale trochę mi psychicznie ulżyło. Dzisiaj znowu byłam w szpitalu, znowu mnie ponaciskali, wypłukali w środku Octeniseptem i mam nadzieję wytrwać do poniedziałku. Może mi się uda już wtedy dojechać samej samochodem, bo jak mam co 2 dni wydać 60 zl na taksówki, to zbankrutuję.zmartwiłam się, bo zdjęli mi te szwy, ale w jednym miejscu rana się rozłazi na jakieś 5mm i ciągle sączy.. zadzwoniłam do znajomej pielęgniarki i mówi, że spoko, że nie mam się martwić, bo mi się nic nie rozejdzie, po prostu blizna w tym miejscu będzie większa i brzydsza, a szwy musieli już zdjąć, bo max. 8 dni mogą być żeby jakieś uczulenie nie wyszło na te szwy.. zje***li sprawę chirurdzy, źle uchwycili fałdy skórne, tak powiedziała położna, która mi je ściągała.. dla mnie ważniejsze jest to, że mam bardziej uważać i mniej chodzić, więcej leżeć, taki bezużytek się ze mnie zrobił ech.. wszystko spada na Tomcia, nawet pomaga mi wstawać, żebym jak najmniej się napinała..



az para leciałą z tego wozka....dla mnie to szok!!!!
i czekamy na wiadomosci i obecne focie Eluni..............
moja mnie skopała a teraz się rozpycha:-) ale zrobiłaś mi smaka na michałkiA skopały Was maluchy po takim słodkim zastrzyku energii? Muszę powiedzieć, że mój dość leniwie, ale rozpycha się jak zwykle wieczorem, więc jestem spokojna.
Pączki o 16 miał w dupce, a zjadłam 2 + 2 kawałki sernika + 2 cukierki czekoladowe michałki + kubek kakao... Zaatakowałam dziś tym słodkim biedaczka, że teraz całą noc pewnie nie zaśniemy, ale ważne, że są ruchy.
Jak nie urodzę do poniedziałku, to jadę do szpitala wymusić co się da, ktg, usg, poród!
