xXxIzuLQaxXx
Mamusia :)
Co myślicie o podgrzewaczach i sterylizatorach? kupujecie coś takiego?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
- tak tak ja tez biore jedna flanelową. i 3 tetrowe. przydadza sie podczas karmienia zawsze podczas karmenia moze sie cos ulac albo nawet zwymiotowacMi się wydaje,że wszystko okJak zabraknie to zawsze mąż może dowieź. A pieluszki tetrowe lub flanelowe nie bierzecie? ja biorę aby przykryć twarzyczkę między szpitalem a samochodem;-)Tak słyszalam,że się roi
![]()
- słuszna uwaga...zarazki są wszędzie na dworze w domu nawet w czystych ubrankach wiec bez sensu...bo wtedy co ..na dwor tez nie wolno wyjsc bo zarazki?? chyba nawet szybciej zagotowac wode w czajniku i polac butelke niz czekac az sterylizator sie kapnienad podgrzewaczem jeszcze sie zastanawiam, ale zawsze mozna go kupic pozniej jak okaze sie jednak potrzebny, sterylizator mialam kupowac, ale stwierdzilam ze nie ma co dziecka za sterylnie chować i wydawac 300zł na jakis miesiac lub dwa to bezsensu, butelki bede poprostu wodą wyparzac
- tak tak ja tez biore jedna flanelową. i 3 tetrowe. przydadza sie podczas karmienia zawsze podczas karmenia moze sie cos ulac albo nawet zwymiotowac
- słuszna uwaga...zarazki są wszędzie na dworze w domu nawet w czystych ubrankach wiec bez sensu...bo wtedy co ..na dwor tez nie wolno wyjsc bo zarazki?? chyba nawet szybciej zagotowac wode w czajniku i polac butelke niz czekac az sterylizator sie kapnie
sluchajcie dziewczynki...tez macie tak mokro ?? ja to kurcze co ide do ubikacji to mam wrazenie ze popuscilam i na dodatek czasem jak sie podcieram ( sorki ze tak ze szczegolami ) taka wydzielina jakby "katar " z nosa ...ale napisałam....przepraszam za pytanie....
sluchajcie dziewczynki...tez macie tak mokro ?? ja to kurcze co ide do ubikacji to mam wrazenie ze popuscilam i na dodatek czasem jak sie podcieram ( sorki ze tak ze szczegolami ) taka wydzielina jakby "katar " z nosa ...ale napisałam....przepraszam za pytanie....

i nie muszę chodzić do biura tylko robię wszystko na komputerze w domu i wysyłam mailem

)
Czasami małż sie oburza ale powoli sie chyba przyzwyczaja ze nie bede na dziecko mówic kruszynka czy niunia. No w koncu ja ja w brzuchu nosze i wiem jaka dokuczliwa małpa potrafi być!
Tu sie malo postow miesci na jednej stronie jak dla mnie, trudno potem to ogarnac wszystko, przynajmniej mi.
Jeszcze tylko laktatorU mnie w aptece kosztuje 32,90 zł. Ale nie kupiłam bo może znajdę gdzieś taniej
![]()

