Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
I tu pojawia się problem - jestem z natury wielką pesymistką;-);-)
męczy mnie sama ten moj pesymizm ale cóz..no nic...jakos to bedzie, tak czy siak musimy to przejsc, odwrotu nie ma:-)
łoooo matko zaczeło się na dobre, chyba mnie to zmobilizuje do prania ubranek.
tak mi wczoraj smaka narobiłyście że dzisiaj nie wytrzymałam
kupiłam opakowanko bakaliowych i wcinam :-)a potem pojechaliśmy po lody do skleputak mi wczoraj smaka narobiłyście że dzisiaj nie wytrzymałam
kupiłam opakowanko bakaliowych i wcinam :-)


Pomyślę że on jakiś... Nie w pełni kumaty
Ja ogladnelam pol minuty i juz mialam swieczki w oczach

Koza ja sie stresowalam porodem jeszcze jak w ciazy nie bylamA ja własnie potrzebuje zeby mnie ktos nastraszył porodem. tzn mówie o przygotowaniu sie na masakryczny ból. Bo niby wiem ze rzeznia jest, ale nigdy nie rodziłam i mam wrazenie ze zbyt na luzie do tego podchodze i bardzo niemiło zostane zaskoczona hehe. Wychodze z załozenia ze lepiej bardzo sie bac i miło zaskoczyc niz na odwrótA z moim nastawieniem to musiałyby byc wakacje zebym sie pozytywnie zaskoczyła
![]()



Mi sie wydaje, ze duzo kobiet opowiada, ze rodzily po kilkanascie godzin a nawet pare dni, ale to chyba chodzi o CALY porod od poczatku do konca. A na pewno ta faza najgorszego bolu nie bedzie tak dlugo trwala (jak sie myle to z gory przepraszam), bo najpierw to wszystko sie rozkreca, a pozniej dopiero jest masakramysz1978, oczywiście, że przeżyjemy. Ale widzisz - np moja Mama rodziła mnie 20 godzin. Więc jest różnica między porodem a porodem. Co innego wić się z bólu przez 4, a co innego przez 20 godzin.
Bo najgorsze jest to, że nigdy nie wiadomo ile to potrwa. Oczywiście, że medycyna poszła na przód i teraz pewnie jak poród się przedłuża to dają tą oksytocynę. Ale że podobno po niej boli jeszcze bardziej, to wcale mnie nie pociesza.
Hm... nie wiem jak to jest z tym znieczuleniem, ale chyba nie byliby takimi rzeźnikami, żeby ciąć na żywca
A jeśli tak, to ja się cieszę, że u nas znieczulają![]()



No niestety...Pesymizm nie jest dobry, ale cóż poradzimy na nasze charaktery. Ja chociaż bym się bardzo starała, to i tak zawsze jakieś pesymistyczne myśli mi do głowy przychodzą.aa..to tak jak ja niestetymęczy mnie sama ten moj pesymizm ale cóz..no nic...jakos to bedzie, tak czy siak musimy to przejsc, odwrotu nie ma:-)
Ale przecież już możesz rodzićZ tym porodem to ja jednak mam nadzieję że tym razem będzie lepiej. Ale eto fakt że mogłabym już nie leżeć ale leże bo boję się że nagle zacznę rodzić, No ale preciez nie mogę by do końca zycia w ciazy.;-)
Ciąża jest donoszona:-) Mi lekarz pozwolił wstać po skończonym 37tc i powiedział,że jak zaczne rodzić to się nie przejmować tylko rodzić
bo już nic nie grozi małej;-)