• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
ccaroline85 to ja chce byc wpisana liste :tak::tak::tak:
u mnie termin 7 marzec, plec chlopiec i imie pawelek jak na razie chyba ze sie urodzi i okaze sie ze inaczej;-)

ogolnie to sie witam,
nocka spoko,
owrlene nastepna, trzymam kciuki:tak:
xXxIzuLQaxXx ty sie trzymaj bidulko i mysl o malenstwie to ci sie poprawi humor mam nadzieje...:tak:
a jak odczuwasz ten bol pecherza tzn skad wiesz ze to pecherz??
AniaSkrzat1 mamy ten sam termin i powiem ci ze moj tez juz malo sie rusza czasem tak mocno wypycha ale np dzis jeszcze tego nie czulam, ciasno im na pewno w koncu spokojnie juz mogliby sie urodzic:tak:

Tak, jak myśle o dzieciątku to się uśmiecham :) bo to mój największy skarb. A co do pęcherza to nie jestem pewna czy to pęcherz, ale tak mnie kuje w tych okolicach ;/
 
melduję się z rana - noc normalnie, chyba raczej też wcześniej nie urodzę:-D, ale na wszelki wypadek torby spakowane:tak::-D

Walentynki do kitu, bo wieczorem pożarłam się z M - jak zwykle o pierdołę - no po prostu super:dry:

na pociechę wsuwam z rana świeżego ananasa:-p



No, w kocu jestem na bieżąco. Otóż co do cesarki to jeszcze nic nie wiem, we wtorek mam wizytę to będę rozmawiała z lekarzem. Kończymy remont i niech mnie już rozwiązuja, bo nie dam rady. Skurcze, bóle brzucha na okres - nospa pomaga na chwilę, (o kroczu to nawet nie wspominam - ponad 3 miesiące już), ciężko mi się oddycha, chyba mi Mały gdzies uciska ciągle, a najgorsze jet puchnięcie. Puchnięcie takie, zę poruszać się nie można, ani stac na nogach. Dziewczyny, mam takie nogi, że mam problem z załozeniem luźnych skarpetek - nie mieszczę się :angry::angry::angry: A bolą te obrzęki jak nie wiem co :angry::angry::angry:

I właśnie ja się boję tego co mazia - że każa mi rodzić naturalnie (zwłaszcza jeśli nadal będe zwlekać) mimo mojego wskazania do cc. Też mam odklejającą się siatkówkę. I największy problem w tym, że drugie moje oczko jest niedowidzące, więc to dla mnie za duże ryzyko - rodzić naturalnie. Niech już będzie wtorek!

Co do wkładki to moja tez co chwilę mokra i mnóstwo wydzieliny!

Za to na poprawe humoru jem sobie truskawki!!

mag - zapieraj się rekami i nogami o cesarkę, przy odklejającej się siatkówce i jednym oku słabowidzącym to byłby normalnie jakiś żart, jakby ci kazali rodzić SN:wściekła/y:
będzie dobrze, trzymam kciuki :tak:


Mnie to w wkurza to takie oczekiwanie przed porodem. Ja sie dobrze czuje i moglabym normalnie sobie jeszcze funkcjonowac ale w sumie boje sie ruszyc gdzies troche dalej sama zeby mnie cos nie zlapalo bo wtedy mogloby byc srednio. Powinnam dostac dokladny termin porodu a nie :sorry:
Ide spac bo dzis w nocy sie kompletnie niewyspalam.
Pa.

taaaa....każda by chciała znać konkretną datę:laugh2::laugh2::laugh2:


ło matko laski, zaczyna ze mnie lecieć takie brązowawe coś :szok: :szok: :szok:

normalnie, aż się spociłam z wrażenia :szok:

czuję dziś cały dzień duuuuży nacisk i takie jakby kłucie, no ale co??????

jeszcze 2 tygodnie muszę pochodzić!!

może to ten Pan Czop?:sorry:


Witam,
dziewczyny u mnie tragicznie :-( czuję że angina nadchodzi, mam problemy z przełykaniem :sorry:...mnie angina często dopada i bałam się że w ciąży mnie złapie...jak do tej pory było ok...ale od dwóch dni w gardle drapie...na szczęście nie gorączkuję...

zastanawiam się coo na to gardło ...mleko z czosnkiem na pewno pójdzie w ruch ...

Macie jeszcze jakieś pomysły?:-(:-(:-(

kochana anginy tak łatwo nie wyleczysz mlekiem i tantum verde - proponuje agresywne i ochyde acz skuteczne płukanie gradła wodą z solą, ale wydaje mi się, że powinnaś póśc do lekarza:sorry:
w końcu angina to nie zwykłe przeziebienie:sorry:


Hej :) my już na nogach zaraz uciekam do lekarza, zobaczmy czy coś się u mnie ruszyło!

trzymamy kciuki za was i czekamy na wieści:-D:-D

Witam kochane :*

Pierwsza noc bez M.. :( Prawie nie przespana.. No ale może następne noce będą lepsze.. Tak sobie w nocy rozmyślałam, i im dłużej myślałam, tym bardziej dochodziłam do wniosku że dobrze zrobiłam.. Ale mimo wszystko mi smutno..
Boli mnie pęcherz.. ;/ Boje sie że znów jakieś bakterie mam.. Eh.


na pewno było ciężko, ale ważne, że podjęłaś słuszną decyzję
z czasem będzie łatwiej, a jak urodzi się Malutka, skupisz się na niej i zapomnisz o buraku:-D
 
Witam porannie
muszę się pochwalić bo pierwsza od niepamiętnych czasów przespana nocka od 23 do 7.30 :tak::tak::tak: nawet na siusiu nie wstawałam:szok:
śniadanko zjedzone i zbieram się do szkoły rodzenia ;-)
Jestem w szoku tak to szybko zaczęłyście się rozpakowywać ja dopiero po 20 marca proszę bo jeszcze mnostwo rzeczy nie przygotowane nawet łóżeczka nie mam:zawstydzona/y:, ale dzidzia i tak w koszyku będzie przez pierwsze tygodnie.
xXxIzuLQaxXx trzymaj się kochana, dzidzia najważniejsza a jak możesz liczyć na rodziców to dasz rade;-)
 


WItam się i ja:-D Nocka taka średnia:confused2: 3 razy na siuisu..:cool: I ogólnie jakoś ostatnio się wiercę, kręce, spac nie mogę. Raniutko się budze i już po spaniu.. a po południu to mam ochote na drzemki.. cos mi się znów poprzestawiało:eek:
Iza- jesteś dzielną kobitką, dasz radę:) Wspieramy Cię duchowo :tak:
Jejku u mnie 19 dni do porodu :rofl2:




 
Wow-ale wieści! no no-ładnie nam się luty zaczął:-DNajdziwniejsze jest to ze pierwsze rodzą...pierworódki:-) A wieloródki ( np. ja) będą spokojnie czekac do terminu hehehe:-D

Chociaz może nie do końca. U mnie od 2 tygodni nieregularne ale bolesne skurcze. Lekarz kazał 3razy dziennie nospę brac zeby jeszcze je wyciszyć i przechodzić ten tydzień. Potem niechsie dzieje co chce chociaz chyba wolalbym bez żadnych skurczy do 9 marca doczekac i iść na cc. Śmiesznie tak termin z góry ustalony mieć:)

Od 2 dni skurcze są dośc często i trwaja coraz dlużej, mój mąż w nocy spi jak mysz pod miotła i co się ruszę od razu pyta czy skurcz i leci po tabletki:-p. Dzisiaj w nocy na serio się wystraszyłam, myślalam ze zaczynam rodzić taki ból mnie zlapał i trwał chyba z 10 minut.
Średnio każdej nocy co 2 godziny mamy małe zamieszanie i W sie smieje ze przyzwyczajam go do nocnego wstawania:-D

Na wszelki wypadek dzisiaj idę do fryzjera na 11.00, robię manicure i pakuję torbę. Nie będę czekac do ostatniej chwili.


Hej dziewczyny.
Ja juz spowrotem ze szpitala.Skurcze mialam ale takie na 25-50% i nic nie wspominali o zostaniu.Dzis pociagnelam troszke za jezyk polozna ktora sie mna zajmowala i dowiedzialam sie ze ten moj doktorek chyba mnie kitowal z tym SN bo powiedzala ze u nich jeszcze nikt nie zaryzykowal po 2 cc SN.Troszke mnie uspokoila bo balam sie o malego a tu nikt nic nie powie.Wprawdzie wpadlam na mojego ginka na korytarzu ale pedzil do porodu tylko przypomnial mi ze czeka we wtorek na mnie.
Maly na ktg dostal czkawki i chyba z 15 minut g meczyla a ze musialam wciskac przycisk to palec mnie rozbolal.
Polozna mi powiedziala zeby duzo pic bo casem te skurcze wywolane sa odwodnieniem organizmu i nawet poszla szybko po wode i soczek dla mnie.Serduszko malego bilo ok pomiedzy 140 a 157.Tylko na skurczach skakalo ale to norma.I dowiedzialam sie ze malo jest teraz juz polakow w obsludze szpitala i trzeba miec szczescie by trafic.A ja praktycznie trzy dni sama bede w szpitalu bo moj caly czas w pracy i dopiero w niedziele moze bedzie mogl przyjechac pewnie juz po nas bo jak nie ma komplikacji to trzy dni i do domciu po cc.

Od jutra na calego robota.Musze maluchy poszykowac dom odstawic na wizytacje tesciowej i cos ugotowac mezowi bo jak w czwartek wyjde rano o 8 to wroce nie wiem kiedy.

Jej Owrlene-ciebie tylko podziwiać!:szok:Cały czas jestes na wysokich obrotach, ja bym nie dała rady. Daj znać jakby coś się juz działo. Bedziemy trzymac kciuki. Ja tez nie wierzę zeby po 2 cc kazali ci rodzic naturalnie.Toz to przegięcie!

Hej :) my już na nogach zaraz uciekam do lekarza, zobaczmy czy coś się u mnie ruszyło!

Co do listy nie wpisuje w nią osób, których nie było na poprzedniej, chyba, że chcą i się zgłoszą, bez czyjejś zgody nie będę dodawała zdjęć i opisów :) A co do marti wydaje mi się, że rodziła SN z tego co pisała, ale o tym dowiemy się jak wróci :)

Miłego dnia życzę!

Ccaroline-daj znac co i jak po wizycie

Miłego dnia dziewuszki!
 

Tak, jak myśle o dzieciątku to się uśmiecham :) bo to mój największy skarb. A co do pęcherza to nie jestem pewna czy to pęcherz, ale tak mnie kuje w tych okolicach ;/

skarb skarbus i juz niedlugo bedziesz go tulic:tak: i my wszystkie:tak:
a co do klucia to moze byc pecherz ale wcale nie musi jesli nie piecze przy oddawaniu moczu, ja kiedys mialam i to mocno boli...
 
reklama
Witajcie poniedzialkowo :)tutaj dzisiaj wolne :/ wszystko pozamykane tak jak by niedziela byla ."Rozany poniedzialek " cos z tym karnawalem dzisiaj zakonczenie dlatego wolne maja .moj M zaprosil mojaex szefowa na obiad i trzeba sie brac do roboty :/ przyjdzie o 13 .00 musze miesko przyprawic i do piekarnika ,do tego pieczone ziemniaczki tez w piekarniku i M zrobi pyszna salate a jak dam rade czasowo to nawet jakiegos placka upieke :)Dzisiaj mam sile wczoraj byl jakis podly dzien wszystko bolalo i spalam .Nocka ok 2 razy wstawalam .Dobra trzeba chate ogarnac bo syf :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry