volcan
Rodzinka w komplecie:-)
Witam:-)
Ja nadal zapakowana , ale jakos dzisiaj skurcze mi daja do wiwatu ze ledwo juz zyje.Ale z jednej strony fajnie gdybym juz urodzila , bo coraz ciezej mi:-) wielka , gruba i spuchnieta jestem jak balon albo beczka;-) Maz sie smieje , ze mimo wszystko jestem najpiekniejsza beczka jaka widzial.Hehe dobre sobie , a mi sie przykro robi.
Ja nadal zapakowana , ale jakos dzisiaj skurcze mi daja do wiwatu ze ledwo juz zyje.Ale z jednej strony fajnie gdybym juz urodzila , bo coraz ciezej mi:-) wielka , gruba i spuchnieta jestem jak balon albo beczka;-) Maz sie smieje , ze mimo wszystko jestem najpiekniejsza beczka jaka widzial.Hehe dobre sobie , a mi sie przykro robi.


. Mężowi też bardzo smakował.
Ale nie mam ani kaszy.. ani smietany... :-( ani nigdy nie robilam
hehhe