Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
karolka84- oj Ty to się masz z tym swoim facetem...
MR- gratulacje dla Vanessy i piekny klamerowy kwiatuszek
ewelcia- a mój szym spał dzisiaj 2 razy po 30 min...na szczęście nie marudził, dostał Hippa na noc i lezy w łóżeczku od pół godziny, pewnie zaraz przykima.
EVe-powodzenia z mieszkaniem, a co juz kupujecie???
maniulka- tez bym chciała drzemkę...ale mój Szym twardy dzisiaj był...juz pisałam ewelce!!!
Caro81- u nas nie ma dnia bez spacerku, no chyba że leje z nieba, ja raczej staram się chodzić po płaskim bo mam manię swoich umięśnionych mega łydek-jakbym coś trenowała...piłkę nożną...
Patrycja przed chwilą poszła spać po kąpieli i około 120 ml mleczka z kleikiem ;-) już takim gęściejszym ;-) przygotowałam jej 150 ale zasnęła w trakcie . Dzisiaj w dzień spała do 12, o 15 spała 2 godzinki no i teraz już śpi na noc . Ostatnio przesypia mi całe noce do około 7 :-) więc się wysypiam ;-). Ale to pewnie dlatego że ma już urozmaiconą dietę ;-) ale o tym na innym wątku.
M*R* - uważaj na tą swoją małą łobuziarę... przy dwójce to chyba trzeba mieć oczy naokoło głowy. albo conajmniej jedno dziecko na widoku...
ja dziś się wyrwałam na pogaduchy na 2 godziny. Wracam, a tu obraz nędzy i rozpaczy... Jasiek - oczy zapuchnięte, głodny i spiący i mąż odchodzący od zmysłów, bo nie wie jak dziecko uspokoić
coś sobie dzisiaj chłopaki sami nie radzili....
tylko wzięłam Jaśka na ręce - zasnął mąż zrobił jeszcze butelkę to go nakarmił półśpiącego... heh... ale nie zadzwonił, że sobie nie radzą...
Witajcie
własnie ponadrabiałam wszystko Nadia spi a ja mam chwilke bo siedze sama, Paweł poszedł z kumplem na piwko. W piatek tez wypad planuje, pyta mnie dzis czy moze jechac na kajaki na cały dzien. W pierwszej chwili pomyslałam "a guzik czemu mam znów sama siedziec z mała" ale na szczescie ugryzłam sie w jezyk chce to niech jedzie, przezyje i odpoczne troche od niego własnie planuje babskie wyjscie na dyskoteke w przyszły weekend (mam imieninki) i bede miała karte przetargowa bo skoro on moze miec wychodne to ja tez;-)
heh jeszcze pozałuje tych kajaków choc jeszcze o tym nie wie, na razie cicho sza;-)
a poza tym to u nas luzik, czesto jeździmy nad wode i leniu****emy, szkoda tylko ze niedługo trzeba do roboty wracac
Dominika pewnie nie chciał Cię martwić myślał że synek się lada chwilę uspokoi. Patrycja tez czasami ma tak że tylko u mnie się uspokaja... głównie wtedy jak już jest bardzo zmęczona i zła na wszystko. Co do spania to prawda fajnie mam ;-)ale niektóre mamy już pisały że dzieci przesypiały całe noce a później nagle się budziły 2 razy w nocy więc może i tak będzie z Patrycją bo jest od tych dzieciaczków młodsza . Więc korzystam póki mogę i śpię razem z Nią ;-).
Dziś M. miał uśpić Gabrsyię, ale nie dał rady tak u niego płakała. Ja wzięłam i zaraz spokój, bez płaczu wciągnęła butlę i grzecznie śpi... Zauważyłam że ostatnio jakby zaczynała się bać swojego taty Mówię mu żeby łagodniej mówił i więcej czasu z nią spędzał. Ciekawe czy pomoże?!
M R ale ci corcia choinke zrobila.
Sara ty sie pospiesz z tymi wisniami bo ci zrobaczywieja!!!
Dominika moze nastepnym razem jak m zostanie z malym to mu pojdzie lepiej.
Karolka pewnie ty przewaznie usypiasz mala i dlatego u tatusia sie darla.
Agusia la spioch z patrycji!!!
A ja mysle czy oby nie jestem w ciazy
M R pisala zebtm zatestowala,ale narazie to i tak zawczesnie!!!
no ja wlasnietez zaczelam w ten piatek bedzie 2tyg ale plamilam do wczoraj a @skonczyla mi sie we czwartek po nich i nie wiem czy w takim wypadku moglam zajsc w ciaze czy nie???
jak bym byla w ciazy to chyba bym sie zalamala!!!!
W tym tygdniu to ja całkowicie odpadam z forum, jak nie siostrzenica net okupuje to ja nie mam czasu, a wieczorem to już padam z nóg. Adka drugi dzień koncert odstawia przed snem, że Majka (siostrzenica) prawie mi do swojego domu nie uciekła tak się przejeła. Teraz obie jaż śpią, Adka po wielkiej walce usneła dopiero o 22 A było już tak dobrze i tak się cieszyłam
Nie no, m. zazwyczaj sobie dobrze radzi. Wychodzę tak z raz na tydzień, czasem raz na 2 tyg. Chyba Jasiek dziś był jakiś bardziej marudny. Uśpić się nie dał... No ale mógł cholercia zadzwonić
Ech ta męska duma..