reklama

Marzec 2009

reklama
no to ja jestem najlepsza bo poród mialam w 43tyg- nie wywolywany ;-) co prawda byl to pierwszy dzien 43-go tygodnia ale zawsze:-p no i przez t zamiast mama marcowa jestem kwietniowa
 
a i owszem taki spzital wybralam to robilam za inkubator:-D bo w tym moim to wychodza z zalozenia ze kazda kobieta ktora tam wejdzie musi za wszelka cene urodzic NATURALNIE... czyli bez zadnej oxy, wywolywania i co tam jeszcze....wszytsko ok tylko przez to Majek taki wielki mi sie uhodował ze wylezc nie mogl i chcac nie chcac w koncu musieli mi ta cesrake walnac( oczywiscie wczeniej troche sie nagmerali mi pomiedzy nogami ale w koncu spasowali:-D:-D)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry