reklama

Marzec 2009

reklama
Na chorobe lokomocyjną u małych dzieci daje się Diphergan, w ulotce jest rozpisane dawkowanie w zaleznosci od wieku. Dziala bardzo dobrze. Dzieciakom pomagaja takze cisateczka imbirowe albo sam korzeń imbiru
 
Julia mnie lekarka poradziła dla Zosi Diphergan, działa uspakajająco i przeciwświądowo też
Ja jak walczyłam ze świdem w ciąży to tylko ten syrop mi pomagał, (może Damianek też nie bedzie się drapał) a na chorobę lok. dobrze działa bo działa uspakajająco
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
dokładnie tak jak pisze ATsonia, u nas zaczeło się od głowy, we włosach ma tego pełno :/

czy wasze dzieci też się kąpią na stojąco??? Wojtek za żadne skarby nie chce siedziec w wannie :baffled:
................................

aaa i jeszcze ostatnio jak go karmię np. zupką to wyciąga z buzi wszystkie kawałki warzyw, makaron itp. i wyrzuca, normalnie koszmar jakiś, a nie mam blendera by mu miksować:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry