krlnk i moje maleństwo- witajcie nowe mamusie.
U mnie 36tyg i 6 dni, młody wciąż głową do góry ( zadziera nosa od początku;-)) . W środę kolejna wizyta u gina, nie chcę (piekielnie sięboję) rodzić pośladkowo i załatwiamy cc, bo wg NFZ tylko przy pierwszym dziecku jest to wskazanie do cc. Od tygodnia mam doła, łzy ciekną jak nikt nie widzi, w nocy spać nie mogę, w dzień wrzeszczę na wszystkich i rzucam czym popadnie. wpadam chyba w obłęd. a dziś jeszcze śniło mi się, że wybuchł pożar i moja mama była ranna.....
wczoraj kupilismy w końcu łóżeczko ( drewniane i turystyczne), wanienkę itp...ale nawet to na długo nie poprawiło mi humoru,
Pozdrawiam Was