reklama

Marzec 2009

Eve wiem, ale nie wiem czy nie będzie problemu bo ja napisałam najpierw na Damianka a na Natanusia chce wziąć w przyszłym roku bo z praca może być ciężko przez AZS dzieci :baffled: Nie wiem jeszcze jak to zrobimy bo z jednej pensji możemy nie dać rady bo na jednego w aptece 500,00 zostawiamy a gdzie drugi i opłaty:baffled: A jakoś to będzie:tak::tak::tak:
 
reklama
Patrycja właśnie sobie zasnęła obok mnie ;-) he he w końcu mogłam sięgnąć po laptopa, Patuś jest o niego zazdrosna :-D. Np. gazetę mogę przy niej przeglądać, albo coś innego robić ale jak sięgam po laptopa to się denerwuje :-DDzisiaj wieczorem jadę na zakupy ;-) pewnie o jakiś dziecięcy sklep też zahaczę ;-). Zamówiłam wczoraj z klubu szczęśliwego maluszka zabawkę "śpiewający ślimak" lub w drugiej kolejności "pianinko las tropikalny" za 400 punktów ;-) hi hi trochę się pampersów w tesco nakupowało od czasu tej promocji :-D. Chciałam zbierać do 700 punktów na garnuszek dzbanuszek ale sama jej go kupię :tak: a zabawka uczący zegar jeszcze jej nie jest potrzebna :-D. he he ciekawe czy to przyślą w ogóle :-D
 
Ja mam samochodem wszystkie sklepy dosyć blisko ;-). Czasami to robię sobie taki maraton sklepowy, najpierw auchan potem myk na matarnie zobaczyć :-D potem do selgrosu i do reala a potem jeszcze czasami do tesco ;-) obwodnicą wszystkie te sklepy tutaj są w małej odległości od siebie :tak: a do domu już wracam nie obwodnicą, bo przez miasto mam bliżej :tak:. jak bym chciała jechać dalej to jeszcze jest po drodze makro (trochę trzeba jeszcze podjechać) i następne tesco :-D.
 
reklama
cześc dziewczynki
ja właśnie wyprawiłam Nadie z tatusiem na specer i mam w koncu chwilke wolnego:-) Kurcze moje dziecie tak ostatnio sie do mnie przyzwyczaiło że ladnie sie bawi sama na macie czy w lezaczku ale tylko jak mnie widzi, jak jej znikne z oczu i wyjde np. do kuchni to najpierw za mna woła a jak widzi ze nie przychodze to ryk:baffled: No i głupia pokazałam jej kiedys jak to jest fajnie na balkonie na rekach u mamy, wszystko widac - i teraz ciagle chce bymz nia na tym balkonie sterczała:-D
bylismy dzis na pobraniu krwi do kontroli bo Nadia od jakiegos czasu bierze zelazo i teraz trzeba sprawdzic czy jest potrzeba dalej brac czy juz wyniki sa dobre. Pobrali jej krew z paluszka, myslałam ze bedzie ryk bo jak kiedys pobierali jej z piety to kwekała:tak: pielegniarka tez sie nastawiła na płacz a moje dziecko... cały czas podczas pobierania gadało do niej i sie smiało:-D nawet sie nie skrzywiła:tak: W nagrode dostalismy naklejke bo nie mieli nic dla takich maluchów a pani powiedziała ze była taka grzeczna wiec jakas nagrode musi koniecznie dostac:-D

To tyle u nas, lece ogladac zdjecia na zamknietym - uwielbiam to:tak::tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry