reklama

Marzec 2013

reklama
Ja wlasnie leze pod KTG i czekam na meza. Wszystko postepuje u mnie baaardzo powoli,po wczorajszym badaniu dzis zostawili mnie rano w spokoju i czekamy do jutra jak sie akcja rozwinie. Czop odchodzi mi na raty,dzis dodatkowo zaczelo mnie przeczyszczac wiec powoli cos postepuje. Swieta na pewno spedze w szpitalu. Desperacko czekam na skurcze,moze jakims cudem uda sie bez oksytocyny. Jutro mam kolejna amnioskopie.
 
Noelka przestan myslec o porodzie to bedziesz predzej na porodowce niz ci sie wydaje;-)
Makunia oby to juz czas:tak:
Krolowa dobrze ze mialas wkolo dobrych i odpowiednich ludzi. Wazne ze jestescie juz w domciu i wszystko jest ok:-)A trauma pewnie bedzie jeszcze jakis czas;-)
Kania Laura wciaz z kaszlem i katarem, chyba odstawie leki bo i tak jej nie pomagaja. Teraz bedzie w domu to napewno wyzdrowieje bo w przedszkolu wszystkie dzieciaki chore wiec nie ma szans na wyzdrowienie:cool2:
Marynka trzymam kciuki, obys wytrwala do wtorku:tak:

Ethan dzis pobil rekord picia mleka:eek: za jednym azem pochlona 170ml, mam nadzieje ze obudzi sie dopiero za jakies 5-6h:-D PO takiej dawce bedzie spal jak susel:rofl2:
Wybralkam sie z Laura na zakupki i mloda wybrala sobie prezent na zajaczka:happy:
Jutro u nas swieto i zostalismy zaproszenie na kawke do mojego szefa, wiec chyba wybierzemy sie z Ethanem bo w sumie dostalismy od calej jego rodziny gratulacje na karcie i pieniazki. Nie wiem na co je wydac bo jak narazie mamy wszystko:sorry:
 
deizzi dziekuje ;-) jak chcesz to podesle Ci linka z opisem pierwszego

Podsyłaj :)

Ja wlasnie leze pod KTG i czekam na meza. Wszystko postepuje u mnie baaardzo powoli,po wczorajszym badaniu dzis zostawili mnie rano w spokoju i czekamy do jutra jak sie akcja rozwinie. Czop odchodzi mi na raty,dzis dodatkowo zaczelo mnie przeczyszczac wiec powoli cos postepuje. Swieta na pewno spedze w szpitalu. Desperacko czekam na skurcze,moze jakims cudem uda sie bez oksytocyny. Jutro mam kolejna amnioskopie.

Powodzenia życzę :)
Noelka przestan myslec o porodzie to bedziesz predzej na porodowce niz ci sie wydaje;-)
Makunia oby to juz czas:tak:
Krolowa dobrze ze mialas wkolo dobrych i odpowiednich ludzi. Wazne ze jestescie juz w domciu i wszystko jest ok:-)A trauma pewnie bedzie jeszcze jakis czas;-)
Kania Laura wciaz z kaszlem i katarem, chyba odstawie leki bo i tak jej nie pomagaja. Teraz bedzie w domu to napewno wyzdrowieje bo w przedszkolu wszystkie dzieciaki chore wiec nie ma szans na wyzdrowienie:cool2:
Marynka trzymam kciuki, obys wytrwala do wtorku:tak:

Ethan dzis pobil rekord picia mleka:eek: za jednym azem pochlona 170ml, mam nadzieje ze obudzi sie dopiero za jakies 5-6h:-D PO takiej dawce bedzie spal jak susel:rofl2:
Wybralkam sie z Laura na zakupki i mloda wybrala sobie prezent na zajaczka:happy:
Jutro u nas swieto i zostalismy zaproszenie na kawke do mojego szefa, wiec chyba wybierzemy sie z Ethanem bo w sumie dostalismy od calej jego rodziny gratulacje na karcie i pieniazki. Nie wiem na co je wydac bo jak narazie mamy wszystko:sorry:

To ma chłopak spust :) Na zdrówko :) U nas z butelki 120 ml robimy ale jeszcze nigdy nie wypił do końca. Ty karmisz sztucznie tak? A karmiłaś naturalnie?
 
Zuzkon dziękuje za info o nas na forum :)

My już w domku od dziś. Uczymy się siebie :) Mała wczoraj ważyła 2890g więc spadła 260 gram nie jest najgorzej tym bardziej, że wydaje mi się jak ją karmie, że mało je więcej tylko sobie ciumcia cyca bez picia :) No ale mam nadzieję, że wystarczająco dostaje pokarmu. Poród opiszę w odpowiednim wątku pewnie jutro jak będę miała chwilę bo narazie to nie mogę siedzieć póki co i wszystko robie na stojąco albo leżąco... :)
Nie mam kiedy narazie was nadrobić ale widzę że Zuzkon i Makunia czekacie na dzidzie nadal... powodzenia i nie bójcie się oxy! Na każdego działa inaczej , ja dzięki niej urodziłam w 4 godzinki...
 
krolowa dopiero doczytalam co u Ciebie. kochana glowa do gory! najwazniejsze ze Ty i dziecko macie sie dobrze. moj pierwszy porod rowniez nie nalezal do najlatwiejszych, moze to male pocieszenie ale uwierz mi - zapomnisz z czasem

makunia, noelka meldowac sie!

nam wczoraj kikutek odpadl, spacer zaliczylismy. dzisiaj wielkie kapanie bedzie. narazie tylko przecieralam mala wata z woda, zobaczymy jak jej sie w wannie spodoba. jakby kogos dziwilo ze tyle czekalam, to tutaj zalecaja jak najpozniej myc po wyjeciu z brzucha. jakas wartswa ochronna czy co ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry