Deizzi ankieta wypełniona
Zukon takie maluszki wkładają rączki do buzi bo tak poznają świat

, pierw rączki, potem zabawki i stópki

. Mój Jasio pchał rączki do buzi i strasznie się ślinił od 2 miesiąca, a pierwszy ząbek wyszedł jak miał dopiero 9 miesięcy
Truskafffka u nas dziś było ładnie, ale nie aż tak gorąco

tzn. tam gdzie świeciło słonko i nie wiało to było gorąco, ale już w cieniu i wietrznym miejscu np. jak mój ogródek popołudniu to było chłodno. Jasio biegał w bluzie i długich spodniach.
Anka pewnie masz rację, że Jasio zazdrosny. Choć jak nie ma taty w domu to jest dużo grzeczniejszy

słucha się, ładnie się bawi, pomaga przy Mariuszku i fajnie się z nim bawi. Czasem ma takie akcje że zaczyna płakać i krzyczeć, wtedy zaprowadzam go do jego pokoju i po minucie mówi że już mu przeszło i czy może do nas przyjść

. Gorzej jak tata jest w domu, wtedy bardziej wymusza i też dłużej się uspokaja. Mam nadzieję że ten buntowniczy okres niedługo mu przejdzie
My dziś dzień spędziliśmy we czwórkę, wybraliśmy się z Jasiem do sklepu sportowego i dostał rowerek biegowy i kask

, jak wróciliśmy do domu to trenował jeżdżenie w ogródku. Malutkiemu w sklepie też się chyba podobało bo wszystko go interesowało. Teraz chłopaki śpią, a ja uciekam do pracy, bo wczoraj zrobiłam sobie wolny wieczór i dziś muszę nadrobić

.