Kania - ale Gabi wymiotowała już po antybiotyku czy jeszcze przed???
kciukam za w miare spokojna noc u Was!!!!
truskaffka - to nieprzyjemna przygoda Matika.... daj znac co dentysta powiedział!!!! mam nadzieję, że rzeczywiście nic powaznego...
Ewciulek - super, że humorek lepszy

jednak taka mała rzecz a cieszy
anka - super, że podróż spokojna i dzieciaki dobrze ją zniosły

no i gratulacje dla raczkującego Ethanka
a mój Jasiek dzisiaj sam stanął rano w łóżeczku

i oczywiście zaraz zaczął obgryzać poręcz

tzn memlać własciwie bo zębów nie ma

ale jestem w szoku, że takie małe dzieci rzeczywiście mogą już takie mobilne być... oboje starszaki byli dużo mniej sprawni....
a ja żeby nie dac sie zwariować w domu to jeżdżę i angielskiego uczę

ja się śmieje, że jade się zrelaksowac i jeszcze mi za to płacą

teściowej sie to zbytnio nie podoba, ale ostatnio jak mnie zaczęła pytac czy musze mieć aż tyle zejęć (mam 9 godz tyg jak są wszystkie zajęcia), to jej powiedziałam, że musze, bo np właśnie MMowi nie przedłużyli umowy... więc zamilkła

ja rozumiem, jakbym ja chodziła i wydawała kasę... a ja chodze zarabiać... no ale moze jej chodzi o to, że wtedy jej biedny synek zostaje sam w domu z trójką

więc na razie mam spokój z wymówkami

a ja zawsze wolę mieć jakiś zapas w kasie, a nie na styk....