hejka
na dobranoc zaglądam

dziś oficjalnie pierwszy dzień w pracy

fajnie było
mały dialog na dobry humor...
Matiko ostatnio:
- mamo, mogę się kąpać dziś z Melką..wiesz w nagrodę!! byliśmy z tatą i Amelką na zakupach, i Amelka była baardzo grzeczna. W samochodzie siedziała, patrzyła za okno, trochę spała, w sklepie też cichutko siedziała w wózku, jadła chrupki... potem w aucie spała.. no to zasłużyła na nagrodę, mogę się z nią kąpać?



Ewciulek hihi super, gratki dla Nikusi :*
a ja się śmiałam bo Melka...jak tu napisałam że chodzi, to całe popołudnie spędziła na trenowaniu

i co mnie najbardziej cieszy, chodzi z radochą! baaa...chodzi i sama sobie brawo bije


wiesz, że zapomniałam o mleku... Melka nadal na 2ce.. ale w takim razie następną paczkę kupie 3kę i będę mieszać, a potem przejdziemy na 3 całkiem. Matiko był..mało mleczny, szybko zrezygnował z butli i mleka, ale widze że Melusia łatwo z mleczkiem ukochanym sie nie rozstanie, lubi pić
Kania dobrze że macie sprawdzonego lekarza..
Gabi półpaśca???? żartujesz??? matkooo nie sądzilam że takie małe dzieci w ogóle mogą go mieć!
Asinka teraz pewnie mamy zajęte powrotami do pracy, ale mam nadzieję że faktycznie uda nam się zlot zorganizować

sama mam dwie bliskie rodzinki znajome.. " z forum" to niesamowite

haha niezła sprawa z tymi ząbkami, ale spoko loko..wyjdą
Anka... taka mała anegdotka. Czujesz, że jak Matika szykowali na operację, też mu podali głupiego jasia...a ten co? przy pielęgniarce "niby połknął" a jak odeszła.. wszystko wypluł

matko co my się na stresowaliśmy wtedy

dobrze że już w domu jesteście

z resztą dojdziecie do ładu

niech Ethan wraca do formy szybciutko
Sylwunia też mi na zęby wygląda...zaglądnij do japki.
Swoją drogą, moja Melka też ostatnio gorzej/mniej je.
Ale mam więcej luzu, przy drugim, głodna nie chodzi, jak będzie chciała to zje ;p grunt żeby próbowała różne smaki

Matiko też miał przeróżne fazy obżarstwa i niejadka
jakby Cię jednak sprawa mocno niepokoiła zalecam wizytę u lekarza.
Patula i dla Twojego królewicza brawa za postępy w chodzeniu
aaaa no i właściwie ...
już po północy...więc
