betina nie nie mieszkam z teściową tylko moimi rodzicami...
zabka w sumie ja lubie rozpieszczac mojego meza i mu gotowac i wogole ale czsem to ona przegina...
A teraz jeszcze jej córunia napisała ze dzis przyjezdzaja i czy nie obetne jej córeczki...
obcieła bymale po powrocie do domu z pracy nie wiem w co rece wkladać :/
Tak jak pisałam wychowuje z moimi rodzaicami siostrzeńca...z pracy wychodze o 16 biegne do szkoly odbieram go jest 16:15 zakupy i do domu,, pozniej szykowanie obiadu dla wszytskich, szykuje podaję. Maz zmywa po pobiedzie ale jak widze czasem jak jest padniety wiec ja to robie jest godz 18 jak wszytsko sie koczy po oiedzie siadam chiwlke a tu sms albo tel bo znowu cos... napisałam jej ze dzis nie mam czasu a jutro mnie nie ma... sama jest w ciazy i powinna zrozumiec co ja czuje w koncu to jej 2 ciaza i jest mieciac wczensije ode mine:/ nie rozumiem...A ona odpisuje mi..tomoze w niedziele.... :/ No poj..ja chyba....
w niedziele musze chodzic do kosciola z siostrzencem bo idzie do komuni, wiec co niedziela msza. wracam popoludniu, chcemy isc na basen sie zrelaksowac bow czoraj nie zdazylismy,... nie bede biegac z nozyczkami...
to wszysytko jest tak bo wszytsko jest za darmo... strzyge ich czasem...tesciowa nie raz czesałam nmalowalam na imrezy jakies i dupa tylko dziekuje:/ a na swieta szalik z cena ...